7 kwietnia 2011 roku, godz. 21:00  15,5°C

Tak, kochałam Go pół roku temu i kocham go wciąż. I wiem, że pomimo tego, że jesteśmy tysiące kilometrów od siebie jesteśmy niezniszczalni.. I wierzę w nas, w to, że nam się uda, w Jego miłość, w nasz związek i w szczęście jak jeszcze w nic, nigdy. Tak bardzo jestem pewna, że w końcu mnie to zgubi..
Ktoś kiedyś powiedział ' I nagle zjawia się ktoś kto uświadamia Ci, że wszystko co było, błędnie nazywałeś miłością. ' Już rozumiem.

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa michaśka, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.