mill hann
 2 stycznia 2015 roku, godz. 00:26

słowa które nas trzymają przy życiu...ze słowami idą czyny z czynami osoby ... troszkę to skomplikowane ale za to piękne....

yestem yestem
 27 listopada 2014 roku, godz. 1:21

Tak, Twój refleks poraża... goniec nieśpiesznie mknie z odpowiedzią na... K2 (bo to chorrreeernie wysoko :P )
Wiesz? Boję się całkiem zamknąć... zostawiam niedomknięte. :D
Hmm, to nie jest z Tobą tak źle, społeczeństwo się starzeje, więc Twoje powodzenie teoretycznie powinno rosnąć. ;)
Na Boga, Niewiasto, bierzesz taką ewntualność pod uwagę? Jak tylko przejdę na emeryturę, możesz mnie rwać... tzn. zaprosić na homara... do McDonald'sa. :P:D ha ha
Masz rację, o te kilka awantury robić nie będę, nie mogę przecież żyć wiecznie i kontynuować tej, jakże niezdrowej rozmowy z Twoją prawnuczką. :P To byłoby... chyba... nieetyczne. :D
A jednak... Wyrocznia nie kłamała, ale ZUS już nie ma komu zabierać, bogaci nie pozwolą, a biedni już nie mają na życie. :D Ta piramida finansowa wkrótce upadnie. ;)
Pozostaną tylko... uczucia, ha ha . :D
Dobrej nocki. :))

No_One_ Lee
 26 listopada 2014 roku, godz. 8:55


Zaprawdę, jeśli pot zaleje oczy, lub coś innego w sposób znaczący utrudnia widzenie, jestem piękna :D
A jak się zamknie całkiem to już w ogóle ulalala :D ahahah
Nie bez powodu mam szalone powodzenie u emerytów i osobników w stanie wskazującym :D ahahha
Jasne, że nie znasz dnia ani godziny, jeszcze się w ogóle nie umówiliśmy :D :P
Oj tam, przy Twoich kilkuset to te kilka co jakiś czas to nic, weź nie przesadzaj :P
Ale powiem Ci,że czuję się okropnie bo zdemaskowałeś mnie... moje powiązania z ZUS-em i gorące uczucia :D

MIŁEGO :D
P.S. Sorry,że odpowiadam z takim refleksem, ale starość ma swoje prawa :D

yestem yestem
 14 listopada 2014 roku, godz. 14:43

Ha ha, ze strachu zimny pot zalał mi oczy i teraz mogę sieknąć komplementem:
- Zaiste, pięknaś. :D
Ale żebyś nie myślała, że już kwaterę zamówiłem na cmentarzu, to dodam Ci, o niemiłosiernie urodziwa Niewiasto, że ... nie znam dnia ni godziny. :P
Smoki, chorrerra wie, żywotne to, jak żółwie, w ogóle gadziny ciężko ukatrupić. :D Liczę, że kilkaset jeszcze pożyję... na pohybel ZUS-owi. :D
Ale każda rozmowa z Tobą, to... kilka lat w plecy. :P:D
Masz pół etatu w tej firmie? ;)
Czy to... tylko gorące uczucie każe martwić się o moje zdrowie? :P
Miłego dnia. :)

No_One_ Lee
 13 listopada 2014 roku, godz. 9:08


No, i bardzo słusznie. Ze mną to nigdy nie wiadomo. Lepiej nie zadzierać :P
Ey, no pewnie że ode mnie jesteś bardziej urodziwy :D Nie rozmawiajmy o rzeczach oczywistych... :P
Buahah, ja nie mam z pięknem nic wspólnego :D Ja nie przyznaję się do niego, a ono do mnie :)
No, to teraz weź mi jakiegoś komplementa walnij tak dla odmiany, bo kurde w kompleksy wpadnę i już się nie wygrzebię :D

"Aż tak brzydkie nie są"? :D Ahahah, muszę Ci powiedzieć,że kurcze, jesteś niepokojąco miły :D
Powiedz prawdę, ile życia Ci zostało? :P

yestem yestem
 10 listopada 2014 roku, godz. 22:27

Wiesz, nie chciałem być aż tak... dosłowny, by Twoje dłonie nie sprzeciwiły się już na samym początku. ;)
Cokolwiek by nie mówić o legendarnym braku urody u smoków, to jednak... od Ciebie yestem bardziej urodziwy. :D:P
Jednakże trzeba też dostrzegać piękno wewnętrzne w drugim człowieku... patrzę i patrzę na Ciebie i... oczy aż bolą...
Tyle tego piękna, że hoho... a może nawet jeszcze więcej. ;) :P
No, jak w ogóle i ten i tak dalej, to... nieludzkim byłoby odbierać Ci ostatnią nadzieję. :D

Co do "wypocin", to przy caaałej Twojej brzydocie, aż tak brzydkie nie są. :)
Miłego wieczorku. :))

No_One_ Lee
 10 listopada 2014 roku, godz. 13:23


Ahahahha, no, na to wygląda :D Widocznie strach przed przebywaniem ze mną jest silniejszy, niż respekt do Twojej osoby :D
Ale nie zamartwiaj się, jestem tak straszniasta, że wcale się im nie dziwię :P

Tyż prawda, ale wiesz, do moich wypocin to raczej nie warto wracać ;)
Taaaak? Jestem bez szans? :D No co Ty :D Jak ja jestem taka miła i w ogóle i ten i tak dalej :P

yestem yestem
 6 listopada 2014 roku, godz. 15:51

No popatrz... a tyle razy mówiłem:
- A niech to Babsko diabli wezmą! :D ha ha
Quurczeee... tracę posłuch tam... na dole. :D

Powiem Ci w tajemnicy, że moje wykłócanie pozwala niektórym wrócić do tego tekstu i połamać znowu głowę nad Twoimi powiekami. ;)
Jeśli zaś chodzi o samą serdeczniastość, to jesteś bez szans. :D

No_One_ Lee
 4 listopada 2014 roku, godz. 20:26


Pfff, co Ty, diabli mnie nie chcą :D
Ostatnio w ogóle, powiem Ci, mam niewielkie powodzenie :P

No przepraszam Cię bardzo, ale ja zawsze
serdeczniaściej i mi się tu nie wykłócaj pod moimi wypocinami nieszczęsnymi :D

yestem yestem
 25 października 2014 roku, godz. 16:04

Cześć Babsko przenajszpetniejsze, a już myślałem, że Cię diabli wzięli... wszyscy. :P
Nie czytaj, są takie słowa, że... może Ci jakaś... żyłka pęknąć. ;)
Sam już nie wiem,
mógłbym minąć bez powiek mrużenia Twe słowa,
lecz byłbym, jak żylak, czy... Baby rypanej połowa :P

A w ogóle, pozdrawiam jeszcze serdeczniaściej :D

No_One_ Lee
 25 października 2014 roku, godz. 15:08


Nie przymykaj się dziadzie rypany,
chętnie poczytam co tam Ci do łepetyny
przyszło ;)

Pozdrawiam serdeczniaście :P

yestem yestem
 25 października 2014 roku, godz. 2:04

I są dłonie, którym sprzeciwiają się słowa, a powieki same się przymykają.
No dobrze, już się przymykam. :D
Dobranoc Żylasta. :)

motylek96 EwaRozalia
 11 września 2014 roku, godz. 16:16

hm dla mnie nie czuć tu romantyzmu, raczej skłaniałabym się ku innej teorii...no i teraz w powietrzu wisi pytanie "co autor miał na myśli"

pozdrawiam serdecznie:)

scorpion Gajowy
 11 września 2014 roku, godz. 4:29

Jak dla mnie przekaz jest jasny: "Jak to powiesz, to dostaniesz w mordę." A spróbuj domknąć powieki, gdy jesteś wściekła lub wystraszona- jak wtedy zauważysz wroga?

scorpion Gajowy
 11 września 2014 roku, godz. 3:53

Jak dla mnie bardziej agresywnie... Heh...