6 grudnia 2015 roku, godz. 3:39

Rozbite lustro skrzy się na czarno, kawałek wbity w dłoń, tę dłoń, która jeszcze wczoraj trzymała życie za warkocze, gdzieś w kącie przyczaił się drwiący szept, szybkie kroki na schodach, przy drzwiach płacze pies....
Wejdź nadziejo , jeszcze ktoś oddycha...

Magness Magda
 19 lutego 2017 roku, godz. 3:52

Pieknie napisane

RedRose Róża
 17 stycznia 2016 roku, godz. 1:00

smutno, ale pięknie napisane

Kruczek78 Kamil
 16 grudnia 2015 roku, godz. 00:07

Ostatnie zdanie - genialne. Pozdrawiam

Marsjanka1980 Marysia
 14 grudnia 2015 roku, godz. 11:49

Trudno skomentować tak smutne słowa. Ale wyobrazić można...
Pozdrawiam ciepło :)