yestem yestem
 28 kwietnia 2020 roku, godz. 19:30

Skrzydlaty,
bo to miał być baaardzo czarny humor, ale Mirek rozbił bank. :D
Nie wiem, czy astro- ale do zagadnień dotyczących fizyczności Mirek podchodzi z ogromną dbałością o detale. :))

Adnachiel M.
 28 kwietnia 2020 roku, godz. 7:16

Chciałem dodać opinie, że to chyba Twój jedyny taki tekst fatalistyczny i chmurny, ale wpis Mirka mnie powalił :D

Miras, może Ty astrofizykiem lub chociaż kominiarzem być powinieneś :) czarne dziury itd. :D

yestem yestem
 24 kwietnia 2020 roku, godz. 19:08

Wiola, to owsikom... zimno. :D ha ha

Mirek, Ty jesteś niemożliwy... z tymi analnymi uniesieniami. :D:P ha ha

To miała być mroczna, ponura, depresyjna myśl... a Wy zrobiliście z tego jakieś jaja. :D;)

Cieszę się, że macie poczucie humoru.
Że tak se rymnę... miłego wieczoru. :))

fyrfle Mirek
 24 kwietnia 2020 roku, godz. 12:16

Jest jednak... jednak wesołość w tej myśli,jest stwierdzenie - reszta twoja. Ty uczynisz ten łikend szczęśliwym lotnym, a i przy odrobinie zaangażowania masz szansę na analne uniesienia. Tak Cię Smoku odebrałem.