maba Ewka... albo nie
 30 marca 2021 roku, godz. 23:41

To ciekawe, że tak można pamiętać zapachy i smaki. Też pamiętam smak i zapach babcinego, świeżo wyjętego z pieca chleba i smak jabłek z jabłoni, która rosła w ogrodzie, gdy byłam dzieckiem. :)
Pozdrawiam.