Meron Sebek
 7 lutego 2021 roku, godz. 20:31

Oszczędzajcie łzy, bo susza w perspektywie.
Całe lato zbierałem deszczówkę w ogrodzie, a tu się leje na prawo i lewo :)

yestem yestem  8 lutego 2021 roku, godz. 2:08

Tak, susza, ale może... komarów będzie mniej? :D

RedRose Róża  11 lutego 2021 roku, godz. 22:35

Lato z komarami, a komary z konewkami latają :)

Meron Sebek  13 lutego 2021 roku, godz. 00:08

Muszą. Róże... ktoś lub coś musi podlewać :)

yestem yestem  13 lutego 2021 roku, godz. 00:22

Bez róż ani rusz. ;):D

PearlSoul25 Joanna
 7 lutego 2021 roku, godz. 18:56

A ten znów ma rację.

Już oddałam dziś gwiazdę swoją, ale zaświecę niebawem :)

yestem yestem  8 lutego 2021 roku, godz. 2:04

Joasiu, smoczki tak mają. :D
Dziękuję. :))

Nie płacz Ewcia Ewa
 7 lutego 2021 roku, godz. 18:53

Miłość śmierć tęsknotą ból krzywda...
Wiele można by wymienić za powód do łzawienia oczu.
Z tą różnicą, że łzy są albo słodkie, albo słone.
Tak czy siak - podlewamy, nie tylko po to, by rosło, ale by zatopić.

yestem yestem  8 lutego 2021 roku, godz. 2:03

Są słone, ale to my interpretujemy smak i wydaje się nam różny, zależnie od stanu emocjonalnego. Podlewamy bez celu, łzy same płyną bez naszej zgody, aż wyschnie rzeka uczuć...
Dzięki za odwiedziny. :)

scorpion Gajowy
 7 lutego 2021 roku, godz. 14:30

Miłość niejedno ma oblicze. Śmierć? To też miłość.

yestem yestem  8 lutego 2021 roku, godz. 1:58

Śmierć jest stanem fizycznym, miłość... to uczucie, emocje, chyba,
ale co ja tam wiem o miłości?... ;)

scorpion Gajowy  8 lutego 2021 roku, godz. 12:48

Śmierć stanem fizycznym...? To już prędzej miłość może być takim (:

yestem yestem  8 lutego 2021 roku, godz. 21:04

Bo Tobie w głowie wyłącznie miłość fizyczna, a śmierć magią malowana, ale w rzeczywistości w śmierci jest proza próz, a w miłości poezja. ;):P

maba Ewka... albo nie  8 lutego 2021 roku, godz. 21:06

Wow :))

scorpion Gajowy  9 lutego 2021 roku, godz. 9:18

Nieprawda, że wyłącznie, ale miłość najlepiej smakuje, gdy połączy się jej formę fizyczną z uczuciową. Może ze śmiercią jest podobnie...?

scorpion Gajowy  9 lutego 2021 roku, godz. 9:19

A Maba znowu światowo wowuje ;]

maba Ewka... albo nie  9 lutego 2021 roku, godz. 11:55

Na życzenie - swojskie: łoł 😂🙂😂

yestem yestem  9 lutego 2021 roku, godz. 16:44

Ja jednak od śmierci wolę miłość, tak misię wylosowało. :D
A o zakochanej śmierci kiedyś nabazgrałem uczuciową niemyśl. :D
Dawne dzieje, jeszcze wtedy trochę żyłem. :P

Meron Sebek  11 lutego 2021 roku, godz. 16:07

*a w miłości poezja *

Dawaj tu coś na tapetę, to zaraz się wskrzesisz :)

RedRose Róża  11 lutego 2021 roku, godz. 22:32

W miłosną poezję Yestem, to ja wątpię szczerze. Meron, nie doczekasz się. A jak już napisze, bo potem dopisze, że to wiersz staruszki z miłości do dziadka :)

yestem yestem  12 lutego 2021 roku, godz. 6:23

O Wy, ludzie małej wiary! :P:D ha ha ha
Nie podpuszczać smoczka, proszę. :D
Ja piszę tylko niemyśli, od samego początku po krańce internetu. :P:D
A staruszkom, to co, nie wolno już kochać? :P:D
Fajnego piąteczku. :))

maba Ewka... albo nie  12 lutego 2021 roku, godz. 9:35
yestem yestem
 7 lutego 2021 roku, godz. 00:59

Bo wszystko się rozbiło o kryształowy wazon. ;)
Dobrej nocki. :))

sprajtka Ala
 6 lutego 2021 roku, godz. 18:05

"Śmierci" mi tu chryzantemami...

yestem yestem
 6 lutego 2021 roku, godz. 17:31

Monika,
Czy śmierć warto podlewać? Chyba nie, ale, jeśli ktoś chce ją utopić? ;)
Krzewów? No to... zostają Ci kaktusy. :D
Często piękno, dobro, a nawet bardziej przyziemne wartości przeplatają się z kolcami, z bólem, z wysiłkiem, albo cierpieniem...
Ale rozumiem, jeśli ryba, to filet? :D
Miłego popołudnia. :))

M. albo E. albo nie ;)
Róż.nie bywa, czasami zakwita różami, innym razem bzami, niezapominajkami, a nawet chryzantemami... ;)
Albo tylko pragnie zakwitnąć i jakiś mróz przemrozi pączki...
Dziękuję. :))

maba Ewka... albo nie
 6 lutego 2021 roku, godz. 13:37

I czasami... zakwita różami... :)

Mało Romantyczna Monika
 6 lutego 2021 roku, godz. 12:11

Miłość czy śmierć?

Nie lubię róż i żadnych kolczastych krzewów :)