yestem yestem
 26 września 2020 roku, godz. 18:43

Paniki nie ma, jest niesmak, jeśli słuchasz fajnych, młodych, inteligentnych osób, które w swojej wypowiedzi używają do 10 % cenzuralnych słów, jest niesmak, kiedy słuchasz muzyki i masz to samo, kiedy oglądasz film, kiedy oglądasz sztukę w teatrze, nie wspomnę już o stand - upie itp. :) Mówisz, że to już było? Taaak, na budowach, w wojsku, w zakładach karnych (choć tu jeszcze innego języka się używa),
w niektórych nieformalnych grupach, ale dziś jest niemal wszędzie.
Cała nadzieja w ludziach, którzy potrafią budować wypowiedzi, przekazywać emocje językiem cenzuralnym, bo można, a wielu osobom się wydaje, że to już nie jest możliwe. Tak, wiem, język ewoluuje, zmienia się, ale od nas zależy, w którą stronę będzie zmierzał.
Pozdrawiam. :))

Salomon Ra’s al Ghul
 26 września 2020 roku, godz. 2:23

Teoretycznie macie nieco racji jeśli chodzi o natłok wulgaryzmów w mowie potocznej gdziekolwiek, ale musimy mieć na uwadze to że to już było!
Wiele przekleństw które były kiedyś w użytku, dzisiaj można nazwać neutralnymi, nie kojarzącymi się z czymś nie taktownym!
A w zasadzie nawet na odwrót coś co kiedyś nie było w pewnym stopniu wulgarne dzisiaj jest za takie uważane /dupa/
Także bez paniki :D

kati75 Kati
 25 września 2020 roku, godz. 21:13

Staram się Marysiu mam jeszcze nastolatkę na wychowaniu😉😁geriatryczne no nie!😂

maba
 25 września 2020 roku, godz. 21:11

Hej, Kochani, pogawędka nasza śliczna, geriatryczna😆 też internetowa😆 starajmy się zatem szerzyć tu kulturę slowa😆 także na fejsbukach, tam, gdzie młodzież kuka😆
Precz z językową byle jakością i wulgarnością! 👍

kati75 Kati
 25 września 2020 roku, godz. 21:03

Tak w głównej mierze chodzi o autorytety,których niestety coraz mniej.Nie wkładam wszystkich do jednego worka,też byliśmy buntownikami niepokornymi ,ale nie było tak jak teraz.Byc może to ja jestem innej daty ?albo nie nadążam za trendami

yestem yestem
 25 września 2020 roku, godz. 20:59

Kati, zawsze tak było, dawna młodzież czerpała wzorce z ulicy, z boiska, z zakazanej strony księżyca... nie cała młodzież, dziś też nie cała.
Problem jest w mediach i w autorytetach, w sztuce, bo jeśli tam się używa takiego języka, to oznacza, że "tak trzeba". :/

kati75 Kati
 25 września 2020 roku, godz. 20:51

Dzisiejsza młodzież funkcjonuje i żyje internetem.I czerpie wzorce z youtuberów, stand-upowni,face nie" booka", istagrama i fałszywej otoczki nierealnego życia.

maba
 25 września 2020 roku, godz. 20:43

Oczywiście, Kasiu, ale z czasem wzorce się zmieniają... Nie zmienia się tylko aktualność powiedzenia:" O tempora! O mores!" :))

kati75 Kati
 25 września 2020 roku, godz. 20:39

Marysiu nie czasy tylko wzorce przekazywane powinny ulec poprawie.

maba
 25 września 2020 roku, godz. 20:35

No, w końcu Hrabi - owie :))

kati75 Kati
 25 września 2020 roku, godz. 20:32

https://youtu.be/AbBufA1Qhho a ja mam to 😁Aśka wymiata

maba
 25 września 2020 roku, godz. 20:31

Kasiu, dziś, kiedy rzuca się inteligentny żart, to najczęściej inni patrzą dziwnie, nie rozumieją albo myślą, że z mówiącym coś nie halo 😁😁
Smutne to, ale to znak czasu.

yestem yestem
 25 września 2020 roku, godz. 20:28

:)
Tu jest troszkę na ten temat. ;) https://www.youtube.com/watch?v=IZlcAvjHlsg

kati75 Kati
 25 września 2020 roku, godz. 20:24

Oczywiście dlatego to przytoczyłam,tam się alkohol,prochy , wulgaryzmy,przewijają w temacie,a przecież można w inteligentny sposób,ująć wielu spraw , ośmieszyć bez tego wszystkiego.Ale to prawda ,że jest na to popyt więc wszystko jest pod "klienta"widza ,smutne to jest niestety i mało zabawne.

yestem yestem
 25 września 2020 roku, godz. 20:19

Smoki ist nie ją, ją inne potrawy. :))

Ale właśnie dlatego w stand-upie są przekleństwa, bo to ludzi kręci. :);)