taktojax panix
 25 października 2012 roku, godz. 16:48

Facet na tyle jest niedostępny na ole sam pozwoli.Gdy miłość jest jego przewodnikiem,co najwyżej pozwoli Tobie z sobą poflirtować...i nigdy nie pójdzie dalej.

Irracja Grzegorz, Antoni.
 15 października 2012 roku, godz. 11:48

... coś ze starych moich myśli... taki sobie komentarz do tej myśli...

http://www.cytaty.info/mysl/kiedysjakokochankauczyla.htm#Nl9teXNsXzM1Mjcw

;-)

agniecha1383 agnieszka
 15 października 2012 roku, godz. 10:57

Nie wydaje mi się myśl głupią...raczej pierwsze dwa komentarze...
Ja chyba wiem o co chodzi...nie konkretnie o swojego faceta(drugą połowę)Raczej ogółem o mężczyzn...Ci których najczęściej pożądamy maja już swój upragniony obiekt pożądania...nie są zainteresowani inną kobietą i to nas czasem bardziej w nich pociąga...to zdobywanie za wszelka cenę a potem triumf...ale to jest w obie strony:)To dziwne bo gdy już rzeczywiście dadzą się skusić(choć być może chwilowo) to wtedy dochodzimy do wniosku ze nie byłby wart naszego zaufania...skusił się raz to i drugi też:)pozdrawiam

Kasik Kaśka
 14 października 2012 roku, godz. 15:25

I takie kobiety są potrzebne. Gdy facet się temu poddaje, wiadomo już, ile jest wart :)

Irracja Grzegorz, Antoni.
 14 października 2012 roku, godz. 10:41

... tylko po co?... by mieć tak wiernego "faceta"?... czy też by udowodnić żeś lepsza od jego "obiektu uczuć?... a może chcesz udowodnić, sama sobie, że wierność nie istnieje...

;-)

danioł daniel tomczyk
 14 października 2012 roku, godz. 2:15

wszystko co posypiesz mała, włącznie z twoimi prochami...
pozdro

OGRODY-MARZEŃ Ola. M.
 14 października 2012 roku, godz. 2:11

A ty co pociągasz? bo tak w ogóle sie nie rozumiemy chyba

danioł daniel tomczyk
 14 października 2012 roku, godz. 2:07

brawo... powo... pochwa i w ogóle