KieszonkowaMysz Mysza
 28 kwietnia 2012 roku, godz. 22:58

Świetna myśl!
Ale mniej świetne jest to, że ten beznadziejny świat nie potrafi nas nauczyć przymykania oka inaczej, niż za pomocą ostrego wp****olu...

giulietka M.
 20 lipca 2011 roku, godz. 00:25

Czasem lepiej z podbitym i przymrużonym niż z wiecznym wytrzeszczem zdziwienia;)

sprajtka Ala
 19 lipca 2011 roku, godz. 21:32

Mrużę na tą pochwałę oczy, gdyż mam kocie:)

Tomasz Rybak Tomasz
 19 lipca 2011 roku, godz. 21:30

Bardzo dobre Sprajtko :)

sprajtka Ala
 19 lipca 2011 roku, godz. 21:27

A mnie pewien piłkarz podbił serce:)