yestem yestem
 11 lutego 2011 roku, godz. 12:18

Witaj, napij się i Ty z Graala na zdrowie. Uważaj, gorzkie ;)
Muszę uciekać, pa

yestem yestem
 11 lutego 2011 roku, godz. 12:11

ostatnia reklama... uświadomiłaś mi, że udało mi się sięgnąć dna :D
dużo zdrowia :)

yestem yestem
 10 lutego 2011 roku, godz. 15:33

a co to takiego - zakazy? ;)
zmykam, pa :)

yestem yestem
 10 lutego 2011 roku, godz. 15:32

słowa nie tuczą i nie zaspokoją głodu ;)
dzięki za rozmowę :)

yestem yestem
 10 lutego 2011 roku, godz. 15:23

Dawno zostało odkryte, że wszystko, co dobre jest nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie. ;)

yestem yestem
 10 lutego 2011 roku, godz. 15:06

żarcie wrogiem diety :D

yestem yestem
 10 lutego 2011 roku, godz. 15:01

z dietą nie ma żartów ;)

yestem yestem
 10 lutego 2011 roku, godz. 14:47

czasem jednorazowe smakowanie nie wystarczy

yestem yestem
 10 lutego 2011 roku, godz. 14:43

Czasem, żeby poczuć smak trzeba zakryć oczy i uszy, lawina bodźców wykrzywia rzeczywistość

yestem yestem
 10 lutego 2011 roku, godz. 14:36

istnieją rzeczy, w których próżno szukać zjadliwości, choć są niejadalne :)

yestem yestem
 10 lutego 2011 roku, godz. 14:26

tak, ale są różne stopnie goryczy, niektóre do przełknięcia