yestem yestem
 16 kwietnia 2020 roku, godz. 1:38

Też się obawiam, co dalej, ale mizerny mamy na to wpływ...
Dzięki za odwiedziny.
Dobranoc. :)

yetick Jerzy
 16 kwietnia 2020 roku, godz. 1:20

To dopiero preludium, początek.. świat się zmieni na pewno. Nie ważne w jakiej koronie wirus czy może z palcem na atomowym przycisku świrus.. coś wisi w powietrzu niedobrego..

yestem yestem
 12 kwietnia 2020 roku, godz. 1:52

Andrea,
dziękuję za bardzo mądry i piękny komentarz. :))

Żmijko :))

Madź,
to pewnie przez ten zamknięty zaworek przy maseczce ;)
Już Ci robię usta - usta... oczywiście w rękawiczkach. :D

Zdrowych i pogodnych Świąt :)

giulietka M.
 11 kwietnia 2020 roku, godz. 18:11

Czytałam na bezdechu, a teraz tak trudno o respirator😉 Przepiękny!

ODIUM Żmijka
 11 kwietnia 2020 roku, godz. 13:39

Dziękuję. :-)

andrea69
 11 kwietnia 2020 roku, godz. 13:31

Świat się zmienia, wieki mijają i tylko natura człowieka wciąż ta sama...w obliczu zagrożenia zatrzymuje nas, ludzi, strach i refleksja Quo vadis po to, by za chwilę "wrócić do siebie". A On niezmiennie, od dwóch tysiącleci, próbuje nas wyzwolić... od naszych plugawych przywar i wad.
Andrea jest bardzo na tak, biere do sia...

yestem yestem
 11 kwietnia 2020 roku, godz. 13:24

Ślicznie Ci w tej świątecznej czystości. :))

ODIUM Żmijka
 11 kwietnia 2020 roku, godz. 13:10

Jakoś dziwnie się z tym czuję, ale pomyślałam, że sprawię Ci tym radochę. ;-)

Ciebie też. :-) Tęskniłam za twoimi obelgami. :-D

yestem yestem
 11 kwietnia 2020 roku, godz. 12:09

Onejka, Ty niedobra Dziewczyno, burzysz cały, misterny plan. :P
To zależy od punktu widzenia. Chrystus w tamtych czasach też przez rządzących postrzegany był, jako burzyciel porządku, jako ktoś niebezpieczny, kto sieje zamęt, zaraża ludzi swoimi ideami, jak ktoś, kogo trzeba zniszczyć, bo przewróci świat do góry nogami... ich świat.

Tekst też jest napisany nie z punktu widzenia mojego, czy innego Kowalskiego, to punt widzenia tych, którym wirus przewraca świat,
odbiera fortunę, a przynajmniej jej zagraża.

Tak, wiem, [...]

kati75 Kati
 11 kwietnia 2020 roku, godz. 10:51

Mnie też nie przekonuje wirus w cierniowej koronie,choć paskuda trochę wyglądem przypomina koronę.Mysle,że wszystko jest po coś i w jakimś celu ma nas uświadomić.Jesli są jakieś podobieństwa to tylko takie ,że to ma nas "ocalić"coś w nas zmienić.Napewno Artur chciał bardzo umocnić swoją wypowiedź ja ją rozumiem i jest w tym sens.Zycze Autorowi i komentującym zdrowia i nadziei na lepsze dni.Wesolych Świąt!

ODIUM Żmijka
 11 kwietnia 2020 roku, godz. 10:46

Świrus! :-D

onejka onejka
 11 kwietnia 2020 roku, godz. 10:06

Yestem, wywód pierwsza klasa. Nawet wywiad rzekłabym Tyle, że w cierniowej chodzi raczej o ofiarę, nie o to co ona zmieniła. Jezus cierpiał za nas. Zaś koronawirus raczej zmusza nas do tego cierpienia. On się rozmnaża i jest mu z tym dobrze. Raczej nie cierpi. I sami sobie zgotowaliśmy ten los.

yestem yestem
 10 kwietnia 2020 roku, godz. 23:32

Rozar,
dlaczego tak uważasz?

Onejka,
w niecierniowej brzmiałoby za mało dosadnie, zbyt dobrze by się kojarzyło... a wcale nie wiemy, czy ma się dobrze kojarzyć. Dwa tysiące lat temu pokonał ciemność... czy ludzie są lepsi, czy świat się zmienił? Trochę tak, a może tylko tak chcemy myśleć, że jesteśmy dobrzy? Może nie widzimy zła, które jest gdzieś obok, albo całkiem daleko? Może teraz kolej na... wirusa? Może to któryś z Jeźdźców Apokalipsy, a może tylko owoc żądzy władzy nad światem, albo czyjejś chciwości?
Ludzie zaczęli sobie pomagać, dbać o starszych, chronić słabszych... nie wszyscy, ale duża część. Co będzie dalej? Kto wie? Może będzie gorzej?
Może zawali się cała piramida chciwości? Może będziemy się zabijać o kromkę chleba? A może uda się wynaleźć szczepionkę, lek i świat wróci do pewnego miejsca, choć to już nie będzie to samo...
No dobrze, dosyć, bo nie wypada straszyć dobrych ludzi. ;)
Cokolwiek nas czeka życzę Wszystkim zdrowych, pełnych miłości i spokoju Świąt Wielkiejnocy, tym niewierzącym, albo wierzącym inaczej - też. :)

onejka onejka
 10 kwietnia 2020 roku, godz. 22:50

Jakoś źle mi się kojarzy wirus w cierniowej koronie... w nie cierniowej koronie chyba wybrzmiały by dosadniej. 🤔

RozaR Roza
 10 kwietnia 2020 roku, godz. 21:29

Obrazobórcze ......