yestem yestem
 30 października 2020 roku, godz. 13:21
Edytowano 30 października 2020 roku, godz. 13:26

Bez odpowiedniego narzędzia jest to trudne, no chyba, że ktoś jest ślimakiem. ;)
Tak, od środka, od tych wszystkich serc zależy spokój i dobrobyt po obu stronach.
Dziękuję za mądry komentarz.
Miłego dnia. :))

Vergil Sebastian
 30 października 2020 roku, godz. 10:15

Tak trudno, żeby lewe i prawe oko spotkało się w środku, wspólnym celem. Chyba jedynie w mitologii...
Problem polega na tym, że im bliżej ogniska, tym w jego świetle, głosy są ciche.
Gdzieś na skrajach natomiast, z cienia, ukrycia podnosi się krzyk, zdecydowany i daleki od dialogu.
W środku jest jednak sporo miejsca dla serc. Tych smoczych też.

Pozdrawiam.