Aplan
 15 stycznia 2020 roku, godz. 20:01

"Czasami łatwiej się spotkać ze światem niż choćby na chwilę ze sobą." - To byłoby dobre jako myśl, Nölle.
"Ale przespane noce faktycznie mają to coś :)" - w sumie parę książek o śnie powstało, które tłumaczą, czemu - i w jaki sposób - pomaga.
Od siebie dodam, że gdy kiedyś miałem problemy ze snem, to relaksacja pomagała ale tylko trochę i tylko wedle techniki Jacobsona.
Temat bezsenności jednak mógłby być sporny, bowiem to też może być sposób mózgu by nie wpadać w pułapkę odgrywania tego samego schematu (skracanie snu było traktowane w jednym badaniu jako test, czy w ten sposób złamie się rytuał osoby cierpiącej - tylko nie pamiętam czego to dokładnie dotyczyło, choć oczywiście było związane z problemami typu fobia, depresja).

szpiek Mariusz, Belzebiusz
 15 stycznia 2020 roku, godz. 9:50

A ja polecam metodę stosowaną w armii USA, która polega na rozluźnieniu wszystkich mięśni, po kilku treningach człowiek zasypia o każdej porze

Joan40
 15 stycznia 2020 roku, godz. 7:09

Czasem noc może przerażać. Natłok myśli, złych myśli z całego dnia kradną sen. Każdy sobie z tym radzi na różne sposoby. Polecam zmęczyć umysł czytaniem lub relaksacja chociażby w wannie (zawsze pomaga);)

Nölle Ula
 14 stycznia 2020 roku, godz. 00:48

Czasami łatwiej się spotkać ze światem niż choćby na chwilę ze sobą. Ale przespane noce faktycznie mają to coś :)

szpiek Mariusz, Belzebiusz
 13 stycznia 2020 roku, godz. 23:39

Dla niektórych to najgorsza część doby.

kuloodporna kamizelka...kulokropkowa
 13 stycznia 2020 roku, godz. 23:25

Może dlatego , że można uspokoić myśli po gonitwie dnia .....:)

Monika M. M.
 13 stycznia 2020 roku, godz. 22:22

Ale błędy i tak widać:(