19 sierpnia 2010 roku, godz. 1:44  25,0°C

Nie lubie idealistów, nie dlatego, że jestem przeciwny dobru, po prostu wkurza mnie ślepa wiara w to, że sprawiedliwość zawsze zwycięży, to takie naiwne...

Defiance Paweł
 19 sierpnia 2010 roku, godz. 2:38

Idealista nie walczy o sprawiedliwość tylko o idee. Hitler też był idealistom, nie szukał sprawiedliwości.

Astra Black Astra
 19 sierpnia 2010 roku, godz. 1:51

Zbyt naiwne, jak dla mnie.
Sprawiedliwości stała się zadość...? Mało jest w rzeczywistości takich sytuacji.