MariaAntonina Rebba
 7 lutego 2011 roku, godz. 23:23

To trzeba kopać szybko, mocno i wcześnie. :P

mantaque Piotr
 7 lutego 2011 roku, godz. 22:32

Jak nastąpił "kop" to już zazwyczaj jest za późno :P

MariaAntonina Rebba
 7 lutego 2011 roku, godz. 22:12

Bo niektórzy potrzebują przysłowiowego "kopa" :)

giulietka M.
 7 lutego 2011 roku, godz. 21:55

Oj zatopiony, Piotrze:))

mantaque Piotr
 7 lutego 2011 roku, godz. 21:49

Trafiony, zatopiony? ;)
W moim przypadku to zbyt często motto życiowe :)

giulietka M.
 7 lutego 2011 roku, godz. 21:47

Bliska mi ta myśl... ;)
Pozdrawiam:)