Odys syn Laertesa dandeLion
 27 listopada 2021 roku, godz. 10:05

Im człowiek bardziej siebie poznaje (zaczyna być świadomym swojej niedoskonałości), tym bardziej pozbywa się "pragnienia" bycia słońcem dla kogokolwiek... Nie oznacza to że nie może być inspiracją, kimś ważnym, dla innych, ale zdaje sobie sprawę że słońce jest tylko jedno. Uwalniając się w ten sposób od potrzeby "bycia kimś", staje się w końcu prawdziwy.
✋🙂

Kasandra48 Andrea
 27 listopada 2021 roku, godz. 00:14

Przesłanie zawsze aktualne. :)

patryk92 Patryk
 5 kwietnia 2011 roku, godz. 13:56

pięknie :)
- moja pierwsza myśl po przeczytaniu.

Moxxa Monika
 21 grudnia 2010 roku, godz. 12:59

Trochę egoistyczne, ale bardzo dobre :)

PerfectStranger Bartłomiej
 20 grudnia 2010 roku, godz. 18:04

:)

Papillondenuit marie
 15 listopada 2010 roku, godz. 22:26

Niby Słońce to też gwiazda...
Ale to jedyna gwiazda, bez której nie moglibyśmy żyć...

Pozdrawiam :)

Seneka 18 Gerard
 15 listopada 2010 roku, godz. 17:16

Pięknie operujesz słowem...

motylek96 EwaRozalia
 15 listopada 2010 roku, godz. 15:14

Być jedyną w swoim rodzaju,a nie milionowa replika innych