Samotna_Dusza :)
 30 stycznia 2014 roku, godz. 19:19

Oj prawda... czasami bywa, że te złudzenia, marzenia, nadzieje, o których wspomniałeś pozwalają w ogóle jakoś sobie radzić i następnego dnia podnieść głowę z poduszki..(a dla otoczenia sprawiać wrażenie tak samo silnego człowieka nawet jeśli jest sięzaledwie jego strzępem..)

Ariadna. Ariadna
 29 stycznia 2014 roku, godz. 2:36

Świat marzeń i złudzeń posiada pewne granice, przekraczając je, przestajemy realnie żyć, oczekując na cud, który nigdy nie nadejdzie.
pozdrawiam:)