31 października 2010 roku, godz. 15:19
 Tekst dnia 9 czerwca 2012 roku

Nasze fantazje seksualne to egoizm i samouwielbienie. Lekarz, sąsiad, promotor czy idol doprowadzają nas do orgazmu nic z tego nie mając, nic nie czując, nic nie wiedząc. Wręcz genialne to dzieło.

Krio Karol
 10 czerwca 2012 roku, godz. 1:28

Egoizm? Sa­mouwiel­bienie? Nie zawsze, zależy od fantazji i człowieka.
Myśl pachnie mi to nie idealizacją a generalicją.

:(

rekontra
 9 czerwca 2012 roku, godz. 9:47

Egoizm - Tak
Genialne - Tak
Dzieło - ?
Wybieram promotora.

hekate22 Pamela
 6 listopada 2010 roku, godz. 3:26

Jeśli jest to ukazanie genialności tego dzieła w głowie, to tak. Plusa mogę dać :)

Shell Aneta
 6 listopada 2010 roku, godz. 3:22

Źle odczuwasz. Nie wyśmianie, a idealizacja.

hekate22 Pamela
 6 listopada 2010 roku, godz. 3:21

Dla mnie myśl brzmi jak wyśmianie ludzkich fantazji,jak marzenie perfekcjonisty-optymisty...

Shell Aneta
 6 listopada 2010 roku, godz. 3:18

Dlatego są tak genialne.

hekate22 Pamela
 6 listopada 2010 roku, godz. 3:10

Jakże to życiowe, ale przecież fantazje seksualne są nasze, nie na pokaz czy stworzone do adorowania przez innych. To nasze, brudne myśli. Większość ludzi tylko w fantazjach może być wspaniałym kochankiem.