Eneida Lawinia
 25 listopada 2021 roku, godz. 10:19

Miłość, to sens istnienia...
Gdy nie ma sensu istnienia, to się umiera...

ODIUM Żmijka  25 listopada 2021 roku, godz. 11:47

Wielu żyje wyłącznie dzięki złudzeniu miłości. Bez miłości można żyć, bez nadania życiu sensu-trudno.

yetick Jerzy  25 listopada 2021 roku, godz. 14:00

Złudzenie miłości wynika z jej pragnienia.. choć nie każdy którego to dotyczy jest tego świadomy. Ktoś polega na złudzeniu po to by właśnie nadać życiu jakiś sens. Owszem, można żyć bez miłości i być zgorzkniałym, samolubnym i nieprzystępnym człowiekiem, patrzącym na innych wilkiem i z każdej strony wyczuwającym tylko zagrożenie. Czy taki sens życia może być jego celem ? Odpowiedz sobie sama 😎

ODIUM Żmijka  25 listopada 2021 roku, godz. 19:06

To aż nazbyt oczywiste. Myślenie życzeniowe. Tyle że nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że tak naprawdę by nie chciał być kochany, bo to będzie wymagało od niego podjęcia wysiłku zmiany siebie.
Kiepski to sens oparty na złudzeniach i niegodny człowieka, który przecież powinien dążyć do świadomego życia zamiast żyć jak zwierzę.

Jestem zgorzkniałym człowiekiem, choć wcale nie z powodu znajomości tej prawdy, że miłość jest mrzonką. Nie potrzebuję miłości do szczęścia. Tylko idiota nie wyczuwa zagrożenia i jest to dla niego zgubne, więc wolę być ostrożna i zgorzkniała poprzez swoją świadomość, niż być tępym baranem żyjącym w bańce mydlanej, która i tak prędzej czy później pęknie. Czy takie życie jest życiem człowieka? Odpowiedz sobie sam.

Żaden człowiek, który osiągnął pewien świadomości, nie chce się cofać w rozwoju. Czasem jedynie przez chwilę chciałby zapomnieć o wszystkim, co wie.

„Lepiej być nieszczęśliwym Sokratesem niż zadowolonym głupcem"-John Stuart Mill

yetick Jerzy  25 listopada 2021 roku, godz. 22:02

Każdy ma swój sposób na życie i wolną wolę.. w każdej chwili może przynajmniej próbować dokonać w nim zmiany. Nie mówię tu o myśleniu życzeniowym.. to całkiem odrębne zjawisko. Warunek - musi tego chcieć a skoro nie chce to znaczy że styl w jakim żyje mu odpowiada. Nie mnie osądzać który lepszy który gorszy, mogę tylko dokonać pewnych porównań ale nie są one żadnym wyznacznikiem. Każdy jest panem swojego życia i ponosi za swój wybór pełne konsekwencje tak wobec społeczeństwa jak i wobec najbliższych czy znajomych osób. Stąd się biorą sympatie i antypatie i wiele innych ciekawych zjawisk nie tylko typowo socjologicznych. Ideałem byłoby gdyby każdy żył po swojemu i dał w spokoju żyć innym. Dlatego z uśmiechem czytam niektóre treści do których często nie jestem przekonany i nie chce mi się kruszyć kopii w próbach nawracania kogoś na właściwe w moim przekonaniu ścieżki czy osądy. Szanuję każdego z dyskutujących i ich poglądy nawet gdy z nimi się nie zgadzam.. i na tym zakończę tą wymianę zdań, pozdrawiam 😎

yetick Jerzy
 25 listopada 2021 roku, godz. 4:05

Nie lubię długich i jałowych dyskusji nie wnoszących nic nowego. Nieprzekonanych nic nie przekona, dyskusja z nimi przypomina próbę kopania się z koniem. Wystarczy zwykła informacja że coś kogoś nie przekonuje by autor ponownie przemyślał tekst i ewentualnie edytując poprawił. Zdarzało mi się tak robić dziękując jednocześnie komuś kto przekonał mnie do swoich racji. Jeżeli tak nie robię to jasny sygnał że nie widzę do tego powodu.. i tyle w temacie.

optymistyczka 25 listopada 2021 roku, godz. 9:28

Najważniejsze Jurek, że myśl po moich komentarzach podbiła
serca użytkowników :D cel osiągnięty!
Dla mnie to nie była jałowa rozmowa. Po raz enty przekonałam się, że większość ludzi nie jest gotowa ani w internecie, ani w realu na szczerość.
Bez obaw, to mój ostatni wpis na Twojej stronie. Nigdzie nie napisałm, że masz poprawiać tekst. Zwyczajnie, po ludzku i szczerze nie zgodziłam się z treścią myśli.
Marzy mi sie dzień kiedy ludzie zaczną oceniać same myśli, a nie nicki. Nie atakuję autora i cieszy mnie, że masz tak dobre relacje z Matka Naturą, która zdradza Ci swoje sekrety ;-)
Miłego dzionka.

Eneida Lawinia  25 listopada 2021 roku, godz. 10:38

Między innymi dzięki Tobie dyskusja/rozmowa była świetna, pouczająca...
Dzięki, pozdrawiam :)

Odys syn Laertesa dandeLion  25 listopada 2021 roku, godz. 21:05

Kto chciał ten zrozumiał... Ja przynajmniej swój punkt odbioru wskazałem, i nie widzę powodu komukolwiek się z tego tłumaczyć, ani nie myślę przekonywać.
Czytając niektóre komentarze widać ewidentnie że część rozumie miłość zupełnie inaczej jak podany na tacy fragment listu z sw Pawła. Sam kiedyś tego nie rozumiałem i uważałem za "myślenie życzeniowe". I to jest przyczyna "nieporozumień". Zamknięcie się na łaskę zrozumienia, bo źródło miłości upatruje się w sobie samym, zaś jest wykładnią ma być powodzenie w relacji z drugim człowiekiem... Tymczasem jej źródłem jest Ktoś zupełnie inny. On nigdy nie zawodzi. Ludzie zawsze będą zawodzić, a na pierwszym miejscu my sami. Więc im kto więcej na tę szalę postawi, tym bardziej się taką "miłością" rozczaruje.

optymistyczka
 24 listopada 2021 roku, godz. 21:05

Gdyby myśl brzmiała: Najczęściej cierpią z powodu miłości..."
Czy cierpieć i umierać znaczy to samo? Nawet odniesienie do popularnego sformułowania "martwi za życia" również nie pasuje, dlatego, że osoby, które chciałaby kochać, ale nie potarfią walczą z tym, czyli żyją.
Moja babcia od dzieciństwa cierpiała na migrenowe bóle głowy. Żyła z tym bólem, ale czy umierała? doczekała sędziwego wieku 92 lat.
Dlatego nie zgadzam się z myślą.
Odysie
po co komentować coś z czym się zgadzam? wystarczy serduszko, ewentualnie wyróżnienie , a admin może śmiało wyłączyć funkcję komentowania ;-)
Rozmowa jest ciekawa, kiedy wymieniamy poglądy.
Taka postawa, o której piszesz jest asekuracyjna. Użyję nawet innego słowa - tchórzliwa i nieszczera ;-)
Miłych snów Wszystkim.

optymistyczka
 23 listopada 2021 roku, godz. 23:11

"Najczęściej umierają z powodu miłości..."czy ktoś wyjaśni te słowa?
Choroba z miłości owszem opisywana kiedyś, dzisiaj nawet nie figuruje w indeksie chorób. Jakie są inne przyczyny, bo w myśli wyraźnie pisze najczęściej...
Czy jest to tęsknota za niespełnioną, nieodwzajemnioną miłością? To ta tęsknota sprawia, ze taka osoba zaczyna podupadać na zdrowiu i umiera.
A może chodzi o Miłość Bożą? ale ta jest odwzajemniona.
Przepraszam bardzo, ale myśl jest kompletnie niedopracowana ;-)

yetick Jerzy  24 listopada 2021 roku, godz. 00:47

A może nie do końca dla Ciebie zrozumiała.. Każdy ma inaczej wyskalowaną wrażliwość, inny zasób wiedzy i sposób odbioru informacji. Jedynie bogata wyobraźnia pozwala odbierać sygnały poza granicami zwykłej ludzkiej percepcji.. lecz i nią matka Natura nierówno ludzi obdzieliła 😉

Naja Ela  24 listopada 2021 roku, godz. 17:23

Myślę, że na portalu literackim nie należy mierzyć treści "literalnym brzmieniem", jak w słownikach czy ustawach. Słowa mają wyrazić, to "coś", co Autor ma do przekazania. Czasami wręcz słów brakuje, żeby to "coś" wyrazić. Dobry czytelnik potrafi czytać między wierszami. Dlatego tego typu rozważania trafiają w ścianę. Nie przeczę, że i mnie zdarza się dać całkowicie "obok" i poszukiwać w treści logicznego wydźwięku, zamiast skupić się nad tym emocjonalnym, ponadzmysłowym. Fakt, natura nie równo ludzi obdziela, wszystkich, również tych będących po "przeciwnych" stronach. Autor - Czytelnik, to taki "qausi" związek. Związki zaś bywają bardziej lub mniej udane...

yetick Jerzy
 23 listopada 2021 roku, godz. 19:10

Dziękuję za każdą opinię, dzięki nim poznaje się ludzi.. i to co im w duszy gra.. pozdrawiam serdecznie 😎

Odys syn Laertesa dandeLion  23 listopada 2021 roku, godz. 19:19

Nie do końca tak jest że po opinii poznajemy ludzi. Ograniczył bym to właśnie do tego co w danej chwili dochodzi u nich do głosu. Z pewnymi skłonnościami, które mogą być szczere lub udawane...
Siebie do końca poznać nie umiemy (w obliczu okoliczności okazuje się kim bywamy) a co dopiero kogoś do kogo myśli wglądu nigdy mieć nie będziemy.
Jesteśmy dla siebie tajemnicą wcale nie dlatego że o czymś (nie) napisaliśmy. 😏

yetick Jerzy  23 listopada 2021 roku, godz. 19:25

Mądrze i logicznie piszesz, pełna zgodność z mojej strony.. posłużyłem się tylko bardzo ogólnym skrótem myślowym i tym się usprawiedliwię 😉

Odys syn Laertesa dandeLion  23 listopada 2021 roku, godz. 19:29

Oczywiście... Skróty są po to by móc je rozwinąć. Mnie to nie przeszkadza.
✋🙂

yetick Jerzy
 23 listopada 2021 roku, godz. 18:48

Hymn o Miłości - Św. Paweł
" Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.

I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał, [...]

kati75 Kati  23 listopada 2021 roku, godz. 18:59

Wystarczy tym,którzy potrafią kochać ...uwielbiam te słowa

Odys syn Laertesa dandeLion  23 listopada 2021 roku, godz. 19:07

W zasadzie jest to gotowy rachunek sumienia... Wystarczy przyjrzeć się sobie ile z tego jest a ile (jeszcze) nie w moim (a nie cudzym) życiu... Innych wystarczy po prostu kochać, co nie oznacza uczuciowej/emocjonalnej więzi ale pragnienia dobra dla drugiego człowieka choćby był skończonym draniem... Bo to tragedia i nieszczęście

kati75 Kati
 23 listopada 2021 roku, godz. 18:44

Człowiek ,który nie zaznał miłości,nie doświadczył ,nie poczuł ,w głębi duszy tęskni za tym, by ktoś go pokochał.Byc może nawet przed samym sobą udaje ,że to nie jest mu to do niczego potrzebne.Bywaja takie sytuacje ,momenty ,naoczne zdarzenia uświadamiają mu ,że potrzeba bliskości ,kochania daje szczęście.Cokolwiek ktoś tu napisze ,Jurek dajesz do myślenia i powody do zastanowienia się nad istotą miłości . Pozdrawiam 🙂

ODIUM Żmijka  23 listopada 2021 roku, godz. 18:46

Ja nie tęsknię. 😁

kati75 Kati  23 listopada 2021 roku, godz. 18:47

Wiem Gadzinko,przeżyjemy to😁

ODIUM Żmijka  23 listopada 2021 roku, godz. 18:49

Można sobie świetnie radzić bez tego. 😁

kati75 Kati  23 listopada 2021 roku, godz. 18:51

Dobrze ,że sobie radzisz 😁

ODIUM Żmijka  23 listopada 2021 roku, godz. 18:53

Z tym akurat świetnie. Nie czuję potrzeby wypierania prawdy.

yetick Jerzy  23 listopada 2021 roku, godz. 18:55

Temat odwieczny lecz nigdy do końca nie poznany, ilu ludzi tyle własnych odczuć a każde inne.. nic przez kalkę 😎

kati75 Kati  23 listopada 2021 roku, godz. 18:56

Komentarz był do autora ,twoja prawda nie musi być prawdą innych ludzi Żmijko.

ODIUM Żmijka  23 listopada 2021 roku, godz. 19:41
Edytowano 23 listopada 2021 roku, godz. 22:56

To nie znaczy, że nie mogę się zwrócić do żadnego z komentujących. 😁 Jeśli Ci nie w smak mój komentarz, miejże odwagę powiedzieć „idź już stąd, paskudna żmijo”. 😉

A prawda jest tylko jedna. 😁 Reszta to tylko opinie, sądy, mniemania...

kati75 Kati  23 listopada 2021 roku, godz. 19:46

Odwagą jest pokazanie klasy i szacunku do czyjegoś zdania , opinii ,Ty jeszcze Gadzinko tego nie potrafisz.Nie dam Ci tej satysfakcji 😁

ODIUM Żmijka  24 listopada 2021 roku, godz. 12:11

Załamałam się. 😉😜

Ty na pewno potrafisz. Gratuluję. 😉😄 Przecież odpłacasz pięknym za nadobne. Nie jesteś więc wcale lepsza. Są ludzie, którzy w obliczu najgorszych obelg potrafią dyskutować na poziomie... z poziomu zrozumienia drugiego człowieka... ale Tobie jeszcze do tego daleko.

kati75 Kati  24 listopada 2021 roku, godz. 18:42

To dobrze ,że jeszcze coś rozumujesz w tej małej główce 😁😂Ty chyba jesteś poza poziomem to widać 😉 Jak zwykle mnie rozbawiła twoja odpowiedź, spokojnie nie załamuj się ...Są ludzie tak ale nie żmije to różnica,dobrego wieczoru ✨

ODIUM Żmijka  24 listopada 2021 roku, godz. 19:31

Nieudolnie naśladujesz żmije, ale to nie Twój poziom. Za wysokie progi. Opluwaj mnie dalej, świetnie się bawię, bo ni mnie to ziębi, ni grzeje. Złota moneta nie traci wartości, gdy unura się ją w błotku.
Opluwać też trzeba umieć. 😛

Odys syn Laertesa dandeLion
 22 listopada 2021 roku, godz. 22:38

Przez nią wszystko się stało... Jest przyczyną i celem wszelkiego istnienia, więc tak właśnie. Ten kto jej "nie zaznał", a w zasadzie zabił (lub bardziej zabijać próbuje) morduje w pierwszej kolejności siebie. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego że to nie bycie kochanym jest tu najważniejsze, ale samemu kochać. Nawet jeśli bez wzajemności. Taką konstrukcją jest człowiek, że od własnych "braków" cierpi najwięcej.

PS. To najlepsza myśl jaką udało mi się przeczytać na tym portalu. Dzięki i pozdrawiam ✋

yetick Jerzy  23 listopada 2021 roku, godz. 3:47

A to najbardziej trafiona opinia jaką dzisiaj przeczytałem.. dzięki i również pozdrawiam 👍😎

Odys syn Laertesa dandeLion  23 listopada 2021 roku, godz. 11:53

Nawet sobie nie wyobrażasz jakie pokłady treści tym prostym zdaniem odsłoniłeś. To właśnie nazywam "trafić w dziesiątkę"... Tudzież "kompunkcja" (dla wtajemniczonych). 👊😏

ODIUM Żmijka  23 listopada 2021 roku, godz. 12:19

Nie widzę tego potencjału. Ani nic odkrywczego, ani ujęcie nie powala.

Chyba mało dobrych tekstów czytałeś. Dawniej było ich tu dużo więcej. Dziś nawet nie chce się czytać. :-/

Odys syn Laertesa dandeLion  23 listopada 2021 roku, godz. 12:49

Oczywiście że Pani tego nie widzi, bo nie jest Pani mną 🙂
A to ile tekstów i czy "dobrych" w swoim życiu przeczytałem nie ma nic wspólnego z rezonansem jaki wywołują w człowieku. Gupie i bezsensowne też to potrafią... Grunt to czytać właśnie. A jak się nie chce to nie czytać i mamy że tak powiem "wolne" (zwłaszcza od imputowania drugiemu co powinien a czego nie, i w jaki sposób "przeżywać"/odbierać)... Czego serdecznie Pani życzę i pozdrawiam ✋🙂

ODIUM Żmijka  23 listopada 2021 roku, godz. 14:13

Wyrażam jedynie własną opinię. Nie mówię nikomu co i w jaki sposób ma przeżywać. Nie narzucam nikomu żadnych powinności. Stanęłam jedynie w opozycji do Twojego zachwytu, którego nie podzielam. Mało jest tu teraz dobrych tekstów.

Jest oczywiście jasne, że jednemu się coś spodoba, innemu nie. Dla jednego będzie owa myśl świeża i odkrywcza, dla innego nie. W jednym poruszy jakąś strunę, w innym nie-ze względu na posiadaną wiedzę, a głównie zakres doświadczeń. Ja jeno mogę rzec, że myśl mnie nie zwaliła z krzesła i może wywołać co najwyżej odruch ziewania. Najważniejsza jest jednak chęć przekazania czegoś innym. Nie wszystkie myśli muszą być odkrywcze. Czasem zwyczajnie chce się wypowiedzieć na głos coś, co jest aktualnie treścią ducha. Pozdrowienia dla autora. :-)

optymistyczka 23 listopada 2021 roku, godz. 16:21
Edytowano 23 listopada 2021 roku, godz. 16:24

Rozmawiałam ostatnio z użytkownikiem, który pisał tutaj ponad 6 lat temu. Wszystko się zmienia, ale niski 'poziom wód' spowodował katastrofę ekoLogiczną ;-)
takie są fakty, a nie domniemania.

Mam pytanie do autora
nie zaznali, czyli nie kochali, czy nie byli kochani, a może oba uczucia?

Naja Ela  23 listopada 2021 roku, godz. 16:35

Myślę, że własne zdanie, własnym zdaniem - oczywiście jak najbardziej uprawnionym, myślę również, że ważny jest szacunek dla idei Twórcy. Jak już nie chce się nam zastanowić, co Autor miał na myśli, lub nie zgadzamy się z nim, wyrażajmy swój pogląd bez dezawuacji czyichś zamysłów - może dla tej osoby bardzo ważnych. Oczywiście to co piszę nie dotyczy treści, którym nie należy poświęcać swojej uwagi - żadnej uwagi, ale tutaj z taką nie mamy do czynienia. Pozdrawiam Interlokutorów :-)

Odys syn Laertesa dandeLion  23 listopada 2021 roku, godz. 18:28

Pani optymistyczko... Ja tam nie wiem jak tu, czy gdziekolwiek, drzewiej bywało, bo takie oceny są zawsze subiektywnym odczuciem. Niczego to nie dowodzi i niczemu nie służy. Nauczyłem się natomiast unikać bywania w miejscach w których się źle czuję, nie imputując przy okazji nikomu "płytkości". Niby po co miałbym się męczyć w ten sposób, tudzież zaczepiać innych pod cudzymi wpisami "teraz jest beee ale kiedyś to byłooo". Dziwnie to wygląda (jak jakiś masochizm), i raczej się kłóci z pojęciem "wyższego poziomu". [...]

optymistyczka 23 listopada 2021 roku, godz. 20:38

Gdybym wszystkim przytakiwała, ze wszystkim się zgadzała, sztucznie uśmiechała, to dopiero byłoby poniżanie i wyśmiewanie się z rozmówcy. U mnie w rodzinie tyle ile osób (6), każdy ma inne poglądy, zapatrywania, przekonania itd i dogadujemy się rewelacyjnie.

Optymistyczne dobranoc ;-)

Odys syn Laertesa dandeLion  23 listopada 2021 roku, godz. 21:26

Nie ma takich ludzi którzy "wszystkim przytakują". Bo jeśli już to mają w tym przytakiwaniu na myśli siebie. Wspólnotę "interesu". Nie ma też nawet dwóch ludzi o takich samych poglądach. To oczywista oczywistość, więc nie ma się co chować za tego rodzaju argumenty, jakby było inaczej 😏
Jak ktoś chce być, lub przynajmniej udawać wyjątkowego na tle "innych" to niech właśnie spróbuje obrać stronę każdego, tylko nie siebie.
Niemniej jednak bardzo dobrze jest dogadywać się z jak największą liczbą ludzi, znajdywać to co łączy, a to co dzieli wykopywać za drzwi, tyle że budowanie takiej wspólnoty w oparciu o obgadanie jak to "inni" zaniżają poziom jest delikatnie mówiąc słabe... A precyzyjniej rzecz nazywając - mało optymistyczne.
Dobranoc Pani ✋

optymistyczka 23 listopada 2021 roku, godz. 23:18

Odysie
obrażasz moją szczerość. Jeżeli myśl jest słaba, banalna i przerabiana milon razy to jak mam ją skomentować? Wow!
Moje myśli też są słabe i dlatego regularnie usuwam i sprzątam ;-)
Jednych zadowalają serduszka, a innych krytyka napędza do działania. To taka poprzeczka, którą się nie omija, ale przeskakuje, bo przecież stać nas na więcej i lepiej. Stać Nas? :-)
Houston! bez odbioru ;D

Odys syn Laertesa dandeLion  24 listopada 2021 roku, godz. 8:20

Oj tam bez odbioru... Pytanie: po co komentować (demonstrować publice) coś co mi się nie podoba? Serio pytam

ODIUM Żmijka
 22 listopada 2021 roku, godz. 17:43

Możesz się nie zgadzać. Wszystko zależy od tego, jakie ktoś ma mniemanie o tym, czym ona jest. A wielu, moim zdaniem, błądzi.

Odys syn Laertesa dandeLion  23 listopada 2021 roku, godz. 12:57

A nie lepiej uważać, żeby samemu nie błądzić? Taka "troska" o innych, będąca "moim zdaniem" nie jest wcale lepsza od innych "mniemań". Nieprawdaż? Bo niby na jakiej podstawie
Zdradza przy okazji słabość do przedkładania własnego mniemania nad cudze. Słabość ta ma nawet swoją nazwę 😉

ODIUM Żmijka  23 listopada 2021 roku, godz. 14:36

Zważam. Nie wypowiadam się dopóki nie mam ugruntowanych poglądów. Staram się też na bieżąco weryfikować własne mniemania.

Są lepsze i gorsze mniemania, bo jedni są bliżej prawdy, inni dalej... a słabość, o której piszesz, któż jej nie przejawia? Dla każdego jego zdanie jest prawdą objawioną, inaczej zabrakło by mu pewności siebie, by się wypowiadać czy to w formie komentarza, czy aforyzmu/myśli.

Odys syn Laertesa dandeLion  23 listopada 2021 roku, godz. 17:57

Ależ... Każdy ma jakieś poglądy i zazwyczaj "ugruntowane". Natomiast grunt to nie demonstrować i nie dewaluować onych bo ma się inne zdanie/doświadczenie... Co innego jeśli chodzi o podstęp, prowokację, próbę zawładnięcia/zdominowania, lub inne złe zamiary/kłamstwo.
Pewność siebie? A co to znaczy? 🤔

ODIUM Żmijka
 22 listopada 2021 roku, godz. 12:30

A któż jej zaznał? Nikt.

yetick Jerzy  22 listopada 2021 roku, godz. 14:35

To tylko Twoja indywidualna opinia z którą pozwolisz że się nie zgodzę 😊

Naja Ela  22 listopada 2021 roku, godz. 17:14

Do miłości trzeba dwojga...

yetick Jerzy  23 listopada 2021 roku, godz. 3:44

Niekoniecznie.. słyszałaś coś o miłości własnej, samouwielbieniu lub narcyzmie ? W tym przypadku Twoja teoria zawodzi 😍😉

ODIUM Żmijka  23 listopada 2021 roku, godz. 11:09

Samouwielbienie to nie miłość, tylko narcyzm, który jest brakiem miłości i kompensancją tego braku, a nie miłością.

Wszystko zaś zaczyna się od miłości własnej, a gdy potrafi się kochać siebie, to kocha się wszystkich bez wyjątku.

yetick Jerzy  23 listopada 2021 roku, godz. 19:17

Ciekawe teorie głosisz 🧐 Czytam z zainteresowaniem pomimo że mam odmienne zdanie..