Monika M. M.
 21 lutego 2022 roku, godz. 13:54

Boleśnie trafne.
Będziemy mieli nowe skojarzenia.
Wolnoopadające. Jak ramiona.

yestem yestem  21 lutego 2022 roku, godz. 21:44

Dziękuję. :))

maba Ewka... albo nie
 21 lutego 2022 roku, godz. 7:29

Myśl Twoja, wyszukana,
nie będzie zapomniana;
godna wydaje się rozważenia...
Powstała w miejscu odosobnienia?
🤔 😁

yestem yestem  21 lutego 2022 roku, godz. 21:53

Koniecznie przyznać się muszę przecie,
myśl nie powstała w żadnym szalecie.
Fizjologia nie była jej muzą,
tylko na łeb mi spadło za dużo... ;)

maba Ewka... albo nie  21 lutego 2022 roku, godz. 22:02

Kiedy na łeb za dużo spada,
samemu z sobą pobyć wypada;
nikt nie wspominał tu o szalecie
- to chyba jasne przecież :)

Monika M. M.  21 lutego 2022 roku, godz. 22:13

Jesteście Wielcy:)!

maba Ewka... albo nie  21 lutego 2022 roku, godz. 22:15

A kto, a kto? :)
Ach... Smoki są dość wielkie :))

Monika M. M.  21 lutego 2022 roku, godz. 22:17

I pewne Ewy, co słowem kuszą:)

yestem yestem  21 lutego 2022 roku, godz. 22:26

Przy Mabie yestem...
Przy Mabie jestem za krótki na długą drogę przez świat
Przy Mabie jestem malutki i wytłuc może mnie grad
Przy Mabie jestem tak nudny jak akademia na cześć
Przy Mabie jestem tak trudny że trudno siebie mnie znieść
Przy Mabie jestem niepełny jak czegoś ćwierć albo pół
Przy Mabie jestem zupełny chomąt łachudra i wół... :P

Moniko, Kulo Niebieska,
ja sam jestem czasem, jak deska :))

maba Ewka... albo nie  21 lutego 2022 roku, godz. 22:40

🙃
Smoku, wpędzasz mnie w kompleksy :)) wiem, że za dużo ciasteczek do kawki...
A Monika za tę Kulę to może w Ciebie naprawdę gradem rzucić 😂

yestem yestem  21 lutego 2022 roku, godz. 22:52

O nie, proszę szybciutko się wyczłapać z tych kompleksów! :)
Monika? Nieeee, nie może, to by było bardzo... niehumanitarne. :))