Julka 10 Julka
 19 marca 2014 roku, godz. 20:53

Znam takie związki, w których nikomu niczego nie brakuje, funkcjonują jak udane piękne małżeństwo, ale mężczyzna, jak to mężczyzna, szuka adrenaliny, nowych wyzwań, emocji...tzw..."głód uczuć"...i dlatego napisałam, że wówczas brak moralności. W związkach, które już chylą się ku upadkowi...nic nie istnieje, oprócz... spraw...papierkowo- finansowych ;)))

Dyzma Nikoś
 2 marca 2014 roku, godz. 15:52

W nieudanych związkach bywa źle, ale po rozpadzie, na próżno szukać wspólnej drogi pod hasłem " moralność " ,takowa nie istnieje w wypalonych sercach.

Julka 10 Julka
 24 lutego 2014 roku, godz. 00:45

Tam gdzie głód uczuć, tam brak..moralności :)))