16 lipca 2019 roku, godz. 15:21

Mówienie, to forma buntu. Pisanie, to jego wyciszenie.

tallea nieznane
 18 lipca 2019 roku, godz. 9:24

Jedna myśl, to przypadek
dłuższe myślenie, to już nie przypadkowa przypadłość ;)

pismo urzędowe, to niezły przykład dla myśli

.Rodia marek
 17 lipca 2019 roku, godz. 13:14

myślenie to przypadek, pisanie to nadanie temu sensu

marcin kasper marcin
 16 lipca 2019 roku, godz. 21:50

musiałabyś przeczytać moje pismo do urzędu miasta

szpiek Mariusz
 16 lipca 2019 roku, godz. 18:19

No okej, tu się zgadzam :-D

tallea nieznane
 16 lipca 2019 roku, godz. 17:51

Nie tylko dlatego, że papier przyjmuje wszystko. Ołówek się łamie, ale nie jest załamany.

szpiek Mariusz
 16 lipca 2019 roku, godz. 17:48

Tak, papierowi łatwiej zaufać

tallea nieznane
 16 lipca 2019 roku, godz. 17:46

Widzę jednak różnicę pomiędzy mówieniem, a pisaniem
np. pamiętnika

szpiek Mariusz
 16 lipca 2019 roku, godz. 17:45

Musi mieć on jakieś ujście, myślę że pisanie i mówienie są jego formami