zorro4 damian
 2 sierpnia 2021 roku, godz. 3:29

mądrość nowoczesnego " patrioty"

brak słów

ogólnie smród tchórza klepiącego w klawiaturę

szpiek Mariusz, Belzebiusz  2 sierpnia 2021 roku, godz. 6:08

Perełka polskiej mentalności

Anna S. Anna Szyrwińska
 1 sierpnia 2021 roku, godz. 19:59

Ten krótki wywiad mówi wszystko, nie potrzeba więc żadnych wywodów. Na szczęście możliwa jest jeszcze rozmowa z bohaterami tamtych lat.

- Czy Pani wtedy bała się śmierci, tego, że coś złego stanie się Pani rodzinie?
- Nie, nie bałam się. Wtedy wiedzieliśmy, że i tak możemy wszyscy zginąć. Woleliśmy więc walczyć, a jeśli zginąć, to z honorem. Mieliśmy też nadzieję, że otrzymamy wsparcie i z tą nadzieją poszliśmy do boju. Stało się inaczej. Dzisiaj postąpiłabym tak samo.

szpiek Mariusz, Belzebiusz  1 sierpnia 2021 roku, godz. 20:41

Takie myślenie bardzo przypomina treść komunikatu z sowieckiej radiostacji im. Kościuszki https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Radiostacja_im._Tadeusza_Ko%C5%9Bciuszki

Irracja Grzegorz, Antoni.
 1 sierpnia 2021 roku, godz. 10:33

... a może, tak na początek dyskusji, sami pojedziecie na jakąś misję... albo poślecie tam swoje dzieci, mogą być dorosłe, aby wiedzieć o czym dyskutujecie... tak się składa, że ci co walczyli nie celebrują tej wojny... albo nie żyją, albo pragną o niej zapomnieć i żyć spokojnie... celebrują ją ci co OSOBIŚCIE nic o niej nie wiedzą... tak łatwo posyłać innych, i później opiewać ich poświęcenie i śmierć... ZBYT ŁATWO...

szpiek Mariusz, Belzebiusz  1 sierpnia 2021 roku, godz. 11:18

Tak, pierwsze książki o powstaniu wydane na zachodzie były ultrakrytyczne, napisali je byli powstańcy

wojtekp Wojtek  1 sierpnia 2021 roku, godz. 12:22

Kto te dzieci posyłał na wojnę, rodzice, władza? Jeśli rodzice, to nie sądzę żeby było to dla nich łatwe.
Druga sprawa to o czym mówimy? Czy o konieczności celebrowania wojny, czy o tym, że należy się powstrzymać od osądzania ludzi, którzy w trudnej sytuacji próbowali coś zrobić. Łatwo jest osądzać.
Nie celebrujmy wojny i nie osądzajmy.

Irracja Grzegorz, Antoni.  1 sierpnia 2021 roku, godz. 15:42

... o losach tego powstania zadecydowano w Londynie i Moskwie... polityka, brudna polityka posłała te dzieci w bój...

szpiek Mariusz, Belzebiusz  1 sierpnia 2021 roku, godz. 16:59

Tu jest pole do dyskusji o roli Moskwy w wybuchu powstania, ale to nie na ten portal.

Anna S. Anna Szyrwińska  1 sierpnia 2021 roku, godz. 17:37

Niestety , mylisz się, ale to rzecz ludzka.

Anna S. Anna Szyrwińska
 1 sierpnia 2021 roku, godz. 00:48

Cały problem w tym, że wielu dzisiejszych panów mentalnie nie dorasta do pięt dzieciom sprzed 80 lat.

szpiek Mariusz, Belzebiusz  1 sierpnia 2021 roku, godz. 20:44
Sexoh't Bronek
 31 lipca 2021 roku, godz. 23:45

Łatwo się wymądrzać w czasie pokoju.
Pisać takie bzdury, oceniać, prowokować dyskusje niczemu nie służące.

Chcesz mieć rodzinę, pracę, dom, ziemię i wszystkie marniejsze rzeczy, musisz mieć Ojczyznę.
To brutalne, ale w walce o dobro Ojczyzny nie liczą się jednostki, mali, duzi, młodzi, starzy. Walczy kto może, umie i CHCE.

Bóg, Honor i Ojczyzna

kolego.

PS te dzieci traciły życie i zdrowie, żeby dziś ktoś siedział wygodnie na dupie i z NUDÓW obmyslal teorie spiskowe.

szpiek Mariusz, Belzebiusz  1 sierpnia 2021 roku, godz. 6:59

Brak słów... Co zmieniło powstanie warszawskie? Te dzieci bardziej przysłużyły by się Polsce gdyby dorosły.

PlESCHOPATA CZŁOWIEK  18 sierpnia 2021 roku, godz. 8:56

Honor, to panowie co niektórzy już widać nawet nie czytali w słowniku

MyArczi Artur
 31 lipca 2021 roku, godz. 22:40
Edytowano 31 lipca 2021 roku, godz. 23:11

ło panie, rzuciłeś jakąkolwiek krytykę w stronę "patryjotyzmu" na ultrapisowskim portalu, także nie oczekuj gromkich braw

marzę o tym, żeby zamiast koszulek "Poland first to fight" zobaczyć tłumy Polaków z koszulkami "Poland first to think"

szpiek Mariusz, Belzebiusz  31 lipca 2021 roku, godz. 23:21

No zawsze pierwsi do szabli i do szklanki, to Polaków kochanki.
Znajomy, który pracował w Hiszpanii opowiadał, że mamy tam opinię alkoholików.
Ja tu widzę patospatriotyzm, patosfilizm 😊

Recerz Max
 31 lipca 2021 roku, godz. 21:42

Takie myślenie chyba potwierdza prywatną teoryjkę, że płynie w nas krew tchórzy i kolaborantów, ponieważ gen waleczności tudzież cywilnej odwagi spłynął krwią do Bałtyku razem z Wisłą, dawno temu. Nie to żebym chciał o tym dyskutować w nieskończoność. 😉

szpiek Mariusz, Belzebiusz  1 sierpnia 2021 roku, godz. 9:28

Mówisz jak Okulicki do płk Bokszczanina, gdy w komendzie głównej AK była awantura czy zaczynać powstanie

Recerz Max  1 sierpnia 2021 roku, godz. 10:33
Edytowano 1 sierpnia 2021 roku, godz. 10:34

Zatem problem jest uniwersalny i nie trzeba być od razu sowieckim szpiclem.

Powinieneś napisać felieton (którego nikt nie przeczyta), zamiast „lać ludzi w mordę” emocjonalnym stwierdzeniem, które publikujesz po raz wtóry, a które kończy jakiś dłuższy wywód. Na dobrą sprawę nie wiadomo dokładnie czy pijesz do samej decyzji o PW, do mobilizowania dzieci podczas PW, czy może do afgańskich dzieci strzelających w plecy amerykańskim żołnierzom, albo i do Spartan wcielanych do służby wojskowej w wieku kilku lat. Myślę jednak, że to pierwsze, a to zmienia przedmiot sporu i napisałbym co innego (albo nie napisał).

PlESCHOPATA CZŁOWIEK
 31 lipca 2021 roku, godz. 21:38

Nad czym tu się zastanawiać

wojtekp Wojtek
 31 lipca 2021 roku, godz. 20:48

To trudny temat. Za bardzo to uprościłeś.

szpiek Mariusz, Belzebiusz  31 lipca 2021 roku, godz. 21:27

A po co go komplikować?

wojtekp Wojtek  1 sierpnia 2021 roku, godz. 9:38

Według Ciebie lepiej jest pozwolić zginąć wszystkim (dzieciom też), czy lepiej zaangażować wszystkich w obronę?

szpiek Mariusz, Belzebiusz  1 sierpnia 2021 roku, godz. 10:24
Edytowano 17 sierpnia 2021 roku, godz. 13:30

Ręce opadają,co to za argument?
Niemcy nie planowali rzeźni na Polakach, aż do wybuchu powstania, kiedy to Hitler się wyciekł na wieść o tym.
Ze względu na geografię, tak położone miasto nie zdobywa się przez frontalny atak, ale przez okrążenie, Niemcy niby czemu mieliby bronić polskiego miasta do ostatniego żołnierza, albo przynajmniej tak jak Wrocławia, ilu cywili zginęło gdy Armia Czerwona zdobywała Wilno, albo Kraków? Ogromna dysproporcja. Z resztą Niemcy nie mieliby czasu na taką rzeź, jaka odbyła się na Woli

scorpion Gajowy
 31 lipca 2021 roku, godz. 9:27

To są kwestie, w których nie ma racji. Z jednej strony dziecko jest nieświadome, niewinne i tak naprawdę nie wie co robi, z drugiej jednak strony postawiony został wyższy cel- obrona ojczyzny. Czy w ogóle miało to sens, to inna sprawa. Dla jednych ojczyzna jest najważniejsza, dla drugich ratowanie życia. Stąd wzięło się pojęcie honoru, które zawsze było chwiejne i niepewne.

zielonakredka ula a może marta
 31 lipca 2021 roku, godz. 7:34

Każdy zryw pozostawia niedomówienia i kontrowersje. Powstanie od lat nasuwa pytanie... co by było, gdyby? Po obu stronach są za i przeciw. Pozostawmy to historii!

szpiek Mariusz, Belzebiusz  31 lipca 2021 roku, godz. 9:48

Czemu świętujemy przegrane powstania, a nie zwycięskie? Np powstanie wielkopolskie

scorpion Gajowy  31 lipca 2021 roku, godz. 10:01

To chyba bardziej forma żałoby, uczczenia, a nie świętowania, przynajmniej od lat odnoszę takie wrażenie. Godzina "W", wycie syren- oddanie hołdu.

szpiek Mariusz, Belzebiusz  31 lipca 2021 roku, godz. 13:32

Powstańcy też byli wychowywani na kulcie upadłych powstań- listopadowego i styczniowego

CierpkaWoda Wiola
 30 lipca 2021 roku, godz. 22:31

Źle świadczy ocenianie cudzej moralności, zwłaszcza jak się leży w ciepłym łóżeczku z pełnym brzuszkiem, przed monitorem.

( zapewne również dzięki Tym dzieciom)

szpiek Mariusz, Belzebiusz  30 lipca 2021 roku, godz. 22:46

Gen. Władysław Anders z pewnością nie leżał przed monitorem, a pisał tak:
"Byłem całkowicie zaskoczony wybuchem powstania w Warszawie. Uważam to za największe nieszczęście w naszej obecnej sytuacji. Nie miało ono najmniejszych szans powodzenia, a naraziło nie tylko naszą stolicę, ale i tę część Kraju, będącą pod okupacją niemiecką, na nowe straszliwe represje. (…) Chyba nikt uczciwy i nieślepy nie miał jednak złudzeń, że stanie się to, co się stało, to jest, że Sowiety nie tylko nie pomogą naszej ukochanej, bohaterskiej Warszawie, ale z największym zadowoleniem i radością będą czekać, aż się wyleje do dna najlepsza krew Narodu Polskiego.
Byłem zawsze, a także wszyscy moi koledzy w Korpusie zdania, że w chwili, kiedy Niemcy wyraźnie się walą, kiedy bolszewicy tak samo wrogo weszli do Polski i niszczą tak jak w roku 1939 naszych najlepszych ludzi – powstanie w ogóle nie tylko nie miało żadnego sensu, ale było nawet zbrodnią."

CierpkaWoda Wiola  30 lipca 2021 roku, godz. 23:08

Z pewnością nie tylko Andersa warto cytować

szpiek Mariusz, Belzebiusz  31 lipca 2021 roku, godz. 13:30
Edytowano 31 lipca 2021 roku, godz. 13:33

O tak... Gdy do Okulickiego przychodzili oficerowie z raportami, że na jeden oddział przypada kilka karabinów, parę pistoletów i skrzynka amunicji, ten odpowiedział, że ludzi należy uzbroić w metalowe pręty i łomy, a tych, którzy przy użyciu takiej broni nie potrafią zdobyć uzbrojenia pod sąd.
Dla kontrastu cytat jednego z najwybitniejszych generałów tamtej epoki
"Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci skurwiele umierali za swoją"
George Patton

onejka onejka  31 lipca 2021 roku, godz. 22:06

A teraz mamy ulice nazywane nazwiskiem Okulickiego…

solange1969 gosia
 30 lipca 2021 roku, godz. 22:02

hmmm...mam ten sam dylemat,pozdrawiam