Amell Monika
 13 lipca 2010 roku, godz. 13:44

Dziękuję z całego serducha...

Bożenko- z wzajemnością,ale to już mówilam nie raz;)

pozdrawiam...cieplutko?;D

Ata.
 13 lipca 2010 roku, godz. 13:40

Przecudne.

Amell Monika
 4 lipca 2010 roku, godz. 15:50

dziękuję Monisiu:)
buziaki

IBELLA KAJA
 4 lipca 2010 roku, godz. 13:42

Moniś ... dokładnie tak ... :)

Brawo za tą myśl :)

complicated Marysia
 4 lipca 2010 roku, godz. 00:28

dziękuję i nawzajem Moniko ;* <3

Amell Monika
 4 lipca 2010 roku, godz. 00:25

dziękuję Marysiu;)
dobrej nocy życzę:)

complicated Marysia
 4 lipca 2010 roku, godz. 00:23

i kto tu jest genialny? ;*
to jest świetne ;3

literacka Izabela
 4 lipca 2010 roku, godz. 00:19

Dobranoc:*

Amell Monika
 4 lipca 2010 roku, godz. 00:18

dziękuję Kochana:)
miłej reszty dnia,a właściwie to...dobranoc;)

literacka Izabela
 4 lipca 2010 roku, godz. 00:07

Cudnie Moniś:):):):):)
Przeciwieństwa w jednym uczuciu, a jednak bez żadnego z nich miłość by nie istniała.
Ślicznie:):):)

Amell Monika
 2 lipca 2010 roku, godz. 13:17

dziękuję Kochani za komentarze:)
pozdrawiam cieplutko:)

bosy babcia Gusia ;) od Bogumiły :-P
 2 lipca 2010 roku, godz. 3:00

Prawda Moniko, bo tęsknimy do miłości i nie osiągając jej, znużeni czasem się poddajemy, a czasem podejmujemy kolejną próbę walki. Pozdrawiam serdecznie :)

Bogdan Z Bogdan
 2 lipca 2010 roku, godz. 00:35

oj ...świetne :)

Amell Monika
 1 lipca 2010 roku, godz. 22:00

dokładnie...ale czasem brakuje odwagi,by uciec z tego "pola walki"...i się brnie...
dziękuję;)

pozdrawiam cieplutko:)

comatose [email protected]ł :)
 1 lipca 2010 roku, godz. 21:58

Myśl bardzo bardzo trafna i do głębokich przemyśleń.