sand ann
 7 stycznia 2010 roku, godz. 00:10

Gregory zrób "z tego" MYŚL!!!!

piękne słowa..

Patricila ponętne
 6 stycznia 2010 roku, godz. 23:57

Irracja - po Twoich słowach jestem na kolanach. Dziękuję.

Niedostępna Monia
 27 grudnia 2009 roku, godz. 2:03

miłość jest wspaniale peyabana :D

AllowToForget Maria
 26 grudnia 2009 roku, godz. 15:46

tak, niedostępna, poznałam miłość. lepiej niż ci się wydaje.

Irracja Grzegorz, Antoni.
 25 grudnia 2009 roku, godz. 21:07

...kuźwa...

chyba się dziś rozklejam...ale Dzięki...

Irracja Grzegorz, Antoni.
 25 grudnia 2009 roku, godz. 20:59

...to dla tego że szukasz "wielkich nowości"...poszukaj drobnostek...nawet nie wiesz ile czułości może wywołać pierwsza, mała zmarszczka...zwłaszcza gdy wiesz że jest efektem troski o Waszą wspólną miłość...

Julita Julaaa
 25 grudnia 2009 roku, godz. 20:44

Wiekszosc zwiazkow po X latach zmienia sie wlasnie w przyzywczajenie bo juz nic sie nie odkrywa w drugim czlowieku. Tak jak pisal ktos ze przyzyczaic sie mozna do porannej kawy tak i do kogos kogo widzimy codziennie rano obok siebie.

ewelka.011 Ewelina
 25 grudnia 2009 roku, godz. 20:38

dałabym minusa.. Ale chyba już ich wystarczy,

Niedostępna Monia
 25 grudnia 2009 roku, godz. 19:54

a poznałaś kiedyś co to miłość, że oceniasz? bo głupotą jest tak myśleć :P

Irracja Grzegorz, Antoni.
 25 grudnia 2009 roku, godz. 19:33

...nie poprę tej myśli...

miłość może być przyzwyczajenie, lecz przyzwyczajenie nigdy nie będzie miłością...

to słowo TYLKO drażni...

AllowToForget Maria
 25 grudnia 2009 roku, godz. 18:59

Cóż, słowa, z których składa się myśl usłyszałam z ust dwóch zakochanych po uszy ludzi, więc...

taay Weronika
 25 grudnia 2009 roku, godz. 18:57

Ja byłam, że tak się wyrażę świadkiem przyzwyczajenia z miłości. Nie w swoim przypadku, w przypadku koleżanki. Więc w pewnym sensie się zgadzam, ale i nie do końca.

Pozdrawiam.

AllowToForget Maria
 25 grudnia 2009 roku, godz. 18:56

Eee tam.
Ja i tak zostaję przy swoim ;d

AllowToForget Maria
 25 grudnia 2009 roku, godz. 18:49

Nie myl przyzwyczajenia-miłości z przyzwyczajeniem do wroga, bo "przecież od tylu lat się kłócimy"...

AllowToForget Maria
 25 grudnia 2009 roku, godz. 18:43

Wybacz, nie wiedziałam, że to napisałaś...
aham :)

no ale spójrz na to tak: za osobą, którą się kocha, tęskni się. Lubisz wszystko w niej, a zarazem ciekawi cię jak zareaguje na daną rzecz. Więc jest to przyzwyczajenie, a zarazem ciekawość, która też przemieni się w przyzwyczajenie...
i przepraszam za zawiłość mojej wypowiedzi. :)