spoko agata
 12 lipca 2010 roku, godz. 12:30

JEST bo mi sie zdarzyła -jak błyskawica w jednej minucie ogarnia cie i wiesz że to ten jedyny na całe życie...

Chocolatefrog Weronika
 12 lipca 2010 roku, godz. 12:23

Myślę, że nie ma miłości od pierwszego wejrzenia co najwyżej to zauroczenie, które z czasem mogłoby się przerodzić w coś bardziej wartościowego.
Ciekawa myśl. :)

eyesOFsoul Kaś(ka)
 9 lipca 2010 roku, godz. 11:52

Żeby odpowiadać na takie pytania trzeba zdefiniować miłość. A miłości - wierzcie mi lub nie - nie da się zdefiniować. Jan Twardowski w tomiku "Tylko miłość się liczy" pięknie prawi o miłości. Oprócz notabene wierszy, który łapią za serce... Zresztą zacytuję:


W języku polskim, niestety, mówimy: "kocham się w kimś", to znaczy: kocham siebie w nim. Tymczasem miłość to właśnie zapomnienie o sobie, myśl, że kogoś się kocha. Miłość jest wyjściem poza siebie, zapomnieniem o sobie: "zapomnij że jesteś [...]

szukajacyaniola Sebastian
 9 lipca 2010 roku, godz. 2:58

otóż to, miłość jest pojęciem niezdefiniowanym choćby dlatego, że tak wiele znaczy... dla każdego jest inna, oryginalna... objęta tylko w jego umyśle i duszy.

Miłość nie może być taka identyczna, choćby z uwagi na różnorodność ludzi- ciężko znaleźć dwóch identycznych ludzi na ziemi, a co dopiero dwie identyczne przykładowo pary :)
Pozdrawiam również :)

Bryzeidaa Lisa Amonte
 9 lipca 2010 roku, godz. 2:51

Myślę , że miłość nie jest - a może być- następstwem takowej przyjaźni K i M... wtedy istnienia miłości od pierwszego wejrzenia nie trzeba wykluczać :) Miłość chyba nie mieści się w żadne sztywne ramy... Pozdrawiam

motylek96 EwaRozalia
 9 lipca 2010 roku, godz. 2:24

Miłość ,Sebastianie jest czymś nie do ogarnięcia.
Jest dziwna ,piękna i nie pojęta.Tak wiele jest jej odmian a nie ma żadnej definicji która by ją określiła.

Kolorowych snów i spokojnej nocki:)))