topik Eliza, Zuzanna
 21 kwietnia 2013 roku, godz. 12:12

no dokładnie :)

Scyzoryk! (Scy)Zorro
 19 kwietnia 2013 roku, godz. 21:33

Trzymaj się!

Florian_tst Florian
 19 kwietnia 2013 roku, godz. 21:32

No tak , nie zrobi..
pzdr..

Scyzoryk! (Scy)Zorro
 19 kwietnia 2013 roku, godz. 21:27

Chodziło mi o to, że właśnie dla dresów, którzy chodzą na siłkę, są mięśnie najważniejsze, a wiem, że chodzą tam też normalni ludzie, bo ich spotykam tam, a sam nie jestem dresem - tak myślę.
Na pewno jest jakiś wspólny mianownik między tymi rzeczami, tak jak napisałeś, uczy nas pokonywania własnych granic, ale to i tak myślę, że za mało by można powiedzieć, że siłownia rzeźbi męstwo. Może nadaje jakiś zarys, ale sama siłownia nie tworzy mężczyzny. :)

Florian_tst Florian
 19 kwietnia 2013 roku, godz. 19:03

Nie tylko dresy, bardzo przyjemni ludzie..
z resztą sie zgadzam, buduje charakter zależy z jakim nastawieniem tez się do tego podchodzi.
No to przyrostów, i pokonywania własnych granic wytrzymałości, bo i jak w życiu codziennym tak i tam , winniśmy dać z siebie 150 %! :>
Powodzonka..

Scyzoryk! (Scy)Zorro
 19 kwietnia 2013 roku, godz. 18:48

Tak, buduję się samodyscyplina, ale nie u wszystkich. Chodzą tam przysłowiowe dresy dla których najważniejsze są mięśnie.
Same mięśnie nie przygotują nas do trudnych (życiowych) sytuacji, bo nie mięśnie, a mózg pracuje wtedy. Nadal uważam, że ćwiczenie na siłowni jest dobre, ja bardzo dobrze się czuję po siłowni, ale tak jak napisałem w myśli, nie zrobi z nas to mężczyzny.

zugimihau Michał
 19 kwietnia 2013 roku, godz. 18:41

o!

Florian_tst Florian
 19 kwietnia 2013 roku, godz. 18:36

Samodyscyplina się buduje , nie powiem że nie.. rozwija..
w jakimś stopniu kształci i umysł nawet dużym, nie tylko właśnie fizycznie..pobudza chęć walki o cel..
to tak może z deka odbiegłem..
Pozdro:>

katjaa Katarzyna
 1 kwietnia 2013 roku, godz. 23:10

co racja, to racja

Scyzoryk! (Scy)Zorro
 1 kwietnia 2013 roku, godz. 14:12

Dzięki :)

UniiQuue Ina
 1 kwietnia 2013 roku, godz. 14:10

Ciało tak, ale nie charakter.

Bardzo trafna myśl! ;)

Scyzoryk! (Scy)Zorro
 1 kwietnia 2013 roku, godz. 13:53

Dzięki, choć uważam, że jest przeciętna :)

MyArczi Artur
 1 kwietnia 2013 roku, godz. 13:50

genialna myśl

Scyzoryk! (Scy)Zorro
 1 kwietnia 2013 roku, godz. 13:45

Ja chodzę na siłownie, ale nie chodzę by później podobać się innym czy zabierać dzieciom lizaki :) Robię to dla siebie, dla zdrowia, ale wiem, że nie zrobi to ze mnie super mężczyzny. Na to potrzeba jeszcze kilka innych cech. :)

giulietka M.
 1 kwietnia 2013 roku, godz. 13:39

Można jedynie wypaczyć;)