24 lipca 2018 roku, godz. 20:25  26,7°C

Bez bólu nie byłoby radości i odwrotnie...zatem uzupełniają się.

Krystyna A.Sz. 24.07.2018r.
insp. szpiek

szpiek Mariusz
 28 lipca 2018 roku, godz. 20:22

Dołączam się do pozdrowień

kati75 Kati
 28 lipca 2018 roku, godz. 10:22

dobra myśl Krysiu i trafna!pozdrawiam:-)

Cris Cris
 26 lipca 2018 roku, godz. 20:18

Dobry wieczór Yestem... i tak też.
:)

yestem yestem
 25 lipca 2018 roku, godz. 00:52

Lepiej od Eli bym tego nie ujął. :)
Może nie tyle się uzupełniają, co utrzymują równowagę, harmonię...
Dobranoc. :))

Cris Cris
 24 lipca 2018 roku, godz. 22:35

Dziękuję za komentarze.
Pozdrawiam Was :)

Badylek EWA
 24 lipca 2018 roku, godz. 22:22

radość bólu - ból w radości, odczucia ...z porodówki

Naja Ela
 24 lipca 2018 roku, godz. 22:09

Myślę, że wszystko w życiu i we wszechświecie składa się z "antonimów". No, może poza nieskończonością. Tą w wymiarze astronomicznym.

:-)))

danioł daniel
 24 lipca 2018 roku, godz. 20:34

radość nie jest przeciwieństwem bólu, jeśli już to może cierpienia
ale zakładając, że tak jest to fakt
się uzupełniają