yetick Jerzy
 7 października 2021 roku, godz. 14:46

To nie rutyna, to narzucona przez rodziców sytuacja bez wyjścia 😉 Fakt że mało kto chce ją przerwać..

dżusta Dżusta  7 października 2021 roku, godz. 18:11

Narzucona sytuacja, rutyna, życie, zwał jak zwał 😁 żeby nie było, kocham je😁😉

yetick Jerzy  8 października 2021 roku, godz. 12:37

Podobnie jak ja 😉😍

fyrfle Mirek
 7 października 2021 roku, godz. 12:11

Podejdę do Twojej myśli od innej beczki. Raczej zapytam - dlaczego rutyny? Nawet cierpienie potrafi folgować fantazji. Dlatego też uważam konsekwentnie, że życie obowiązani jesteśmy czynić szczęśliwym i szaleć w tym szczęściu, a takim ono nie jest rutyną. Sama Twoja myśl - bardzo tragiczna, chyba namawiająca do zła. Nie wiem skąd jej źródło? Pewnie jednak w cierpieniu. Może rozczarowaniu codziennością, od której zażądałaś zbyt wiele, jak to dziewczyny z ośrodków wielkomiejskich, którym się tylko wydaje, że [...]

dżusta Dżusta  7 października 2021 roku, godz. 13:20

Dlaczego tak negatywnie?
Masz zły dzień?
Rutyna jako coś powtarzalnego, taka gra słów po prostu... Jako mamie trójki dzieci, akurat rutyna ratuje mi często życie 😀

Irracja Grzegorz, Antoni.
 6 października 2021 roku, godz. 21:48

... wszak to "ciężki grzech" przerwać tę rutynę... i mało kto chce pomyśleć o innym sposobie... dlatego często "w marazmie się taplają" całe życie...