ODIUM Żmijka
 8 maja 2019 roku, godz. 22:51

Nie wiesz, dlatego nie możesz przestać mówić.

Ot co! :p

Do burka z podwoorka. :D

Dziękuję. :)
Ech, już, z wielkiej mej uprzejmości, chciałam zapytać, czy chcesz kawałek...

To nie uśmiech, miałam skurcz łydki. :D

Uwielbiam. :p
Toż właśnie ciebie pytam, skoro tak nalegasz. :p

Kłamujesz. Ostatnio suszyłeś przed jamą. No ale najpierw to trza było wyprać. :D

Mogą. Ale prościej będzie, jak przyjdziesz do mnie na nauki. :p

W twoim towarzystwie to bardziej podnieca mnie podrzucanie kapsli po piwie. :D

yestem yestem
 8 maja 2019 roku, godz. 21:11

Wiem, co moovię, ponoore goopolki. :P

Taaak, żmije na trzeźwo chodzą zygzakiem. :D

Do kardynała Burke? Tak, wyglądamy identycznie. :P

No tak, pozostaje mi tylko życzyć smacznego. :D

Znów się uśmiechasz, to dobry znak... taki pozytywny zygzak. :P

Wiedziałem, że nie lubisz myśleć, to tylko taka ściema. :D
To propozycja? A umyłaś się? :P:D

Stringów też nie noszę, ale Ciebie rozumiem, koronkowe szybciej schną i znów możesz moczyć. :P

Jak przylecą, to się zastanowię, czy czegoś mnie mogą jeszcze nauczyć. :P Obcy. :D

Buziaka? Ty mnie podrywasz? :P Jak chcesz, to Ci pomogę zmienić pieluchę. Tylko się boję, że jej nie udźwignę. :P

Rozumiem, w moim towarzystwie wszystkie inne podniety bledną. :P:D ha ha

ODIUM Żmijka
 8 maja 2019 roku, godz. 1:35

Chy­ba przy­goopa­wi te­rapełci. :D

Zaw­sze działa, dziś zas­to­sowałam. :p To świet­ny po­mysł. Spadłam dziś ze stołka na trzeźwo, więc mu­siałam się na­pić, by złapać z pow­ro­tem równo­wagę. :p

W za­sadzie nieogo­lony jes­teś do niego po­rażająco po­dob­ny. :D

Wca­le tak nie myślę. Skąd wiesz, którą stronę miałam na myśli? Jes­teś jas­no­widzem, czy czy­tasz w moich myślach? :p
To, że ty nie jesz lodówek, to nie znaczy, że nie są ja­dal­ne. :p

Nie od­wra­caj mo­jej uwa­gi. Wiem, że ta­kie masz. :p :D
Som ta­kie śmi­jeszne. :D :D:D

Myśleć. :p A po co? Chcesz ze mną spółko­wać?

A to nie two­ja rodzi­na? :p

E, widziałam, jak suszyłeś strin­gi. Ale jeśli chcesz więcej widzieć, to wkładaj pas­kiem na przód. :D Troszeczkę? No nie wiem... czer­wo­na ko­ron­ka... :p

Szko­da, le­piej się uczyć z ob­cych. :p 
Przed chwilą, chcesz bu­ziaka? :p Tyl­ko zmień tę pieluchę. :p

Wy­bacz, ale brak mi pod­niet w twoim to­warzys­twie. :p 

yestem yestem
 7 maja 2019 roku, godz. 22:58

Tak, wiem, ponoore goopolki strasznie ciężkie są w terapii, nie dociera do nich żadna prawda... żyją w swoim fałszywym świecie... :P

Alkohol jako katalizator pracowitości? To chyba nie najlepszy pomysł. :P

No tak, zapomniałem, że Ty masz wzrok słabszy, niż kret. Zaczynam się bać, że mnie pomylisz kiedyś z Burkiem... ;)

Od razu widać, nie nie znasz zasady pracy urządzeń chłodniczych, myślisz sobie, że zamrażarki z zewnątrz też są zimne, a lodówki są do jedzenia. :P:D

Nie nabijaj się z męskich kończyn, zamówiłaś już sobie te dębowe buciki?
Nie mi oceniać taki widok, ale Ty i tak musiałabyś mieć napisy Braille’m. :P:D

Czego ja nie umiem... Dla Ciebie potrzeba jakiejś bardzo agresywnej chemii, może uda się domyć Żmijkę-Flejkę... :D

Mylisz mnie z Bazyliszkiem, a ja fajny smoczek yestem.

W ogóle nie noszę. Zbyt? Może troszeczkę?... :P

Nie miewam obcych doświadczeń. :P
To nie moja qupa. Dawno myłaś zęby? :P

Mężczyźni nie mają tego miejsca, w którym masz uczucie suchości. :P

ODIUM Żmijka
 7 maja 2019 roku, godz. 7:59

Skąd niby taka przemyślność u wesołych goopolkoof? One nie czują takiej potrzeby, albowiem mają się za niebywale mądrych. Żaden goopol nie czuje, że mu czegoś brakuje. :D

Muszę pociągać, bo na trzeźwo nie chce mi się po tobie sprzątać. :p

Ogolony czy nieogolony, któż by na to zwracał uwagę przy twojej atrakcyjności? :p

Tak, jestem tak rozpalona jak moja zamrażarka. :D

Ani trochę. Zniesmaczajom mnie, czasem bawiom, gdy majom wyjątkowo krzywe i umięśnione kończyny. :p
Dobrze, że nie przy żmijkach. Nędzny to [...]

yestem yestem
 6 maja 2019 roku, godz. 22:50

Żeby wyglądać na dojrzałą i mądrą? :P

Rozumiem, ale może mniej pociągaj z butelki, jak mam przyjść? :P Dobrze, będę przychodził wczorajszy, we wczorajszej garderobie i nieogolony...
To ponoć trochę zmniejsza u kobiet popęd i może nie będzie kałuż... :P

Starczy? Muszę to powiedzieć: - Tej Pani już starczy. :D
Nie wiem, czy to u Ciebie gorączka, czy... uderzenia gorąca. :D

No nie moof, że Cię nie kręci Robin Hood i ci wszyscy faceci w rajtoozach? :P
Ja nie noszę takich wynalazków, chodzę nago... jak żmije nie patrzą. :P

Chemii się zachciewa, a fizyczność pozostawia wiele do życzenia i jeszcze ta... higiena... :/ :P

Słusznie, albo koktajl sobie kup, prosto z pieca martenowskiego. :D

Do siebie mówisz? Masz rację, lustra to samo zło. :P

Mylisz maski z majtami. Taaak, to prawdziwa żmijkowata perwersja. :D:P

Oj goopiootka ta Żmijka, całkiem Jej się pomieszało w główce. Ktoś chyba przydepnął Sznoorooffkęę... :P:D

Przecież siedzę przy Tobie, nie zaliczam innych? :P Suchy masz ten quperek, odwodniłaś się przez permanentne posikiwanie. :P:D

ODIUM Żmijka
 5 maja 2019 roku, godz. 10:59

Wy­bacz, smo­ku, to przy­goopa­we py­ta­nie sześciolat­ki: a po co uk­ry­wać we­sołość? 

To po two­jej wi­zy­cie. :D Ja tyl­ko nie nadążam ze sprząta­niem. :p

A to zais­te ja­kiś cham mu­siał być! O rąba­niu to se chy­ba sta­ry smok po­marzyć już tyl­ko może, no chy­ba że uda się do ap­te­ki. :D Kon­kret, smo­ku. Do­padł cię już uwiąd star­czy? :p

Porzuć te raj­sto­py, smoczku. Wiem, że chciałbyś wyek­spo­no­wać bar­dziej to, cze­go ci na­tu­ra [...]

yestem yestem
 5 maja 2019 roku, godz. 00:56

Żeby ukryć, że jest się wesołą osobą o infantylnym i uroczym uśmiechu? :P
Wiem, to za mało przygoopawe, jak na Żmijkę. :D ha ha

No nie wiem, kałuże świadczą, że jednak sobie nie radzisz. :P
Jak rzekł klasyk, żaden facet nie jest tak stary, jak stara baba. Jak by tu Ci wytłumaczyć, Leśna Gadzinko, jestem w wieku rębnym, podczas gdy Ciebie pewnie kończą korniki i próchnica. :P:D

Jasne, ze dwie pary, na wypadek oczkopląsu. :P Seksownie obciskają moją męskość. :P:D ha ha ha

Jakie tam pode, to słodkie i niewinne [...]

ODIUM Żmijka
 4 maja 2019 roku, godz. 11:11

Po co udawać kogoś niehigienicznego? Raczej w drugą stronę. Spróbuj udawać ponoorego, kiedy ci wesoło. Nie uda się. Przygoopawego akurat udawać nie musisz. :p

Jestem pewna, że nawet za dużo robię w tej kwestii. :p

Ile ponad? Ile dziesiątek lat, staruszku?

Nosisz rajstopy? :o

Tak ;), i lubiom latać... z kwiatka na kwiatek. To podłe stworzenia som.

Skądże. Nawet dziura ozonowa nie jest w stanie mnie rozgrzać. :p

Ja nie znoszę mas. Fe!

To jakieś pocieszenie. A już myślałam, że włosy mi siwieją i robią mi się zmarszczki. :)

Ano nie zaprzeczę. :)Mam wyjątkowego pecha do przygoopich, czepliwych wesołków. :p

Chciałbyś, żeby tak było. Nie oceniam powierzchownie, właśnie dlatego kwituję wszelkie przejawy ludzkiej "serdeczności", "szlachetności" ponoorym, skrzywionym uśmiechem. :/

Nie żyję. Nikt nie jest tak martwy, jak ja. Jeśli uważasz, że życie ludzkie kończy się wraz ze śmiercią ciała, podobnie jak zwierzęce, to gratuluję głębi, smoczku-tumoczku. :p

To nie perwersja, to goopota i brak godności. :p

yestem yestem
 3 maja 2019 roku, godz. 23:59

Niekoniecznie. :)
Wygląd zewnętrzny może mylić, można celowo udawać kogoś potwornie niehigienicznego, ponurego i przygoopawego. :P
Jesteś pewna, że zawsze robisz wszystko, co możesz w kwestii samokontroli? Niebywałe... ;)

Tak, też już żyję ponad dziesięć lat. :D

Musisz być... wyjątkową żmiją... ale to nie ja puściłem oczko, to... rajstopki. :P:D

Oj tam, brzydkiego... brzydkie to było kaczątko, koliberki są śliczne. :P:D ha ha ha

Taaak, chyba wiosenne słonko rozgrzało Cię do... prokreacji. :D:P

Nie gardzę masami, ja je kocham, ale wiem, że to uczucie na pstrym koniu jeździ. :P

Loostra kłamią, nie wiedziałaś? :)

Nie czepiam się wszystkich ponuraków. Podobno jesteś wyjątkową żmijką? :P

Zwykle. Jak Ty kochasz stereotypy i powierzchownie oceniasz ludzi... aż przykro...
Dostatecznym powodem jest powód... ostateczny, ale żyjesz, tylko kłamczysz, że to nie życie.
Taaa, ja uwielbiam takie perwersje... :D

ODIUM Żmijka
 3 maja 2019 roku, godz. 23:14

Mylisz się.
Pewnie, że świadczy. O kazdym coś swiadczy, np. ubiór, higiena(:D). Ale to nie oznacza, że się nie kontroluję. Kontroluję się w takim stopniu, w jakim mogę to czynić.

Jak na smoka. A więc starszy pan. :p No, przyznajże się.

Akurat! Widziałam, jak puściłeś mi oko. :p To jestem wyjątkową żmiją, bo żyję już o wiele dłużej. :p

Fajnego. Dobre sobie. Pod tą uprzejmością skrywasz coś brzydkiego. :p

U mnie? Oziębłej istoty? :p

Nie gardź masami, mają siłę. :p Popełniasz błąd.

Moje oko się nie myli. :p

Trudno spotkać kogoś inteligentnego, dlatego często gadam do lustra. :p

Gó*** prawda. :p Skoro tak, to dlaczego czepiasz się ponuraków?

Może nie uśmiechem, lecz uśmiechnięte gadziny to właśnie zwykle płytcy ludzie.
A co dla ciebie jest dostatecznym powodem?
No wiem, ty się wtedy goopio szczerzysz i mówisz, że deszcz pada. :D

yestem yestem
 3 maja 2019 roku, godz. 20:37

To Twoja subiektywna ocena, z zewnątrz to zupełnie inaczej wygląda. :D
Każdy Twój wpis świadczy o Tobie, każde ponuractwo i tylko uśmiech pozwala uchwycić, że coś tam chowasz pod... brudem. :P:D
Nie pochodzę z NRD. :P Mój wiek jest młodzieńczy... jak na smoka. :P:D
W jadowitej Gadzinie? Ani mi to w głowie, poza tym żmije żyją tylko z 10 lat. Dasz radę. :P:D

Nie mam klonów. Takiego fajnego smoczka jeszcze nie udało się sklonować. :P
Nie rozpędzaj się... dostrzegam u Ciebie podniecenie i przyspieszony puls. :D

Wszyscy, to nikt. Twoja podpucha nie robi na mnie wrażenia, kompletnie nie interesuje mnie, co o mnie ktoś myśli. :P
Trę się? Mylisz mnie z jakimś leszczem, ale to chyba nie pora na tarło... jeszcze? :D

Skąd temat złudzeń? Nigdy nie spotkałaś nikogo inteligentnego? Samych ponoorasów? :P

Wcale się nie mylę. Rozum może mieć smutne, ale i wesołe lico. Ponoorasy tego nie wiedzą i jak grzybki obsikane pod brudnym papierkiem siedzą. :D
Płytkość, czy głębokość uczuć nie jest mierzona uśmiechem, albo jego brakiem.
Życie Cię obsikuje?
To nie powód do ponooractwa. :))

ODIUM Żmijka
 3 maja 2019 roku, godz. 17:34

Ja kontroluję się aż za bardzo.
Ano zauważyłam. Ja w zasadzie też, ale nie lubię zostawiać śladów mej hańby w przestrzeni publicznej.
Chcę tylko rzec, żeś stary osi...
wiekowy smok. :D
No no, tylko się nie zakochaj, bo przez resztę życia tak nie dam rady. :p

O kurde, twoje klony! A jak bardzo są mili? :p

Przestań mówić do siebie. Wszyscy wiedzą, żeś mało temperamentny, a w dodatku nie błyszczysz inteligencją. :p

Za to ty się trzesz, że aż łuski lecą! :D

Radość życia to coś dla przygoopasów. Inteligentni nie mogą być radośni. Stopień witalności jest wprost proporcjonalny do ilości złudzeń. :p

O jakże się mylisz! To braki inteligencji wyżywają się w uśmiechu. Rozum ma ponure lico, a uczucia głęboko skryte, ale są. Przygoopasy są bardziej wylewne, ale jakże płytkie są ich uczucia, płytkie i nietrwałe.
To nie burek, to samo życie. :p

yestem yestem
 3 maja 2019 roku, godz. 12:43

Muszą, skoro sama się nie kontrolujesz. :P
Stara, ale jestem trochę sentymentalny. :P W mym wieku? Chcesz rzec, że żyjesz w innym wieku? :D
Jejku!, jaki piękny uśmiech. :D

Kolegof mam różnych, cały przekrój koleżeństwa. :P:D
Niektórzy są baaardzo mili. :D

Przyjmij moje uznanie, Przygoopasie! :D
Podziwiam upór, wszak żmije nie błyszczą ani inteligencją, ani temperamentem. :P

Taaak, higiena nigdy u Ciebie nie była priorytetem. :P
Ponooractwo jest, jak rak... niszczy radość życia, zabija całe piękno... pozostaje pomarszczona maska bez wyrazu, kamienna mina świadcząca o kompletnym braku uczuć i rozumu, taka nieożywiona natura, jak omszały, obsikany przez burka kamień. :P:D

ODIUM Żmijka
 3 maja 2019 roku, godz. 9:44

Ależ ty mnie kontrolujesz... Nie chodziło o treści, szukałam tytułu filmu... i znalazłam! :)))
Skasowalam tylko starą korespondencję, nie spinaj się tak, smoczusiu, bo o zawał w twym wieku nietrudno. :p

Jejku... co ty za kolegoof masz...

Odpowiedź jest prosta, wiem to bez zbytniego zastanawiania się. Temperament, inteligencja i brak złudzeń. :p Uznaj to wreszcie, przygoopasie! :p

Wierzę, że brud sam odpadnie, gdy zbierze się odpowiednia ilość. :D

Mądry uśmiech... Przygoopasem się urodziłeś i przygoopasem umrzesz. :p
Uśmiech pojawia się, gdy nie myślisz. To ja mam mądrą minę. :p
Ponurą! To najzdrowsza reakcja przy spojrzeniu na świat i ludzi.:p