yestem yestem
 19 maja 2019 roku, godz. 14:57

Czy Ty... mnie prosisz... o rękę? :P
Dobra, prowadź ponoory Goopolki. :P:D

Za własnym, czy tak... ogólnie bardziej? ;)

Nieeee, ja tylko wciąż mam nadzieję, że zaczniesz dbać o higienę. :P

Nie wiedział, poza tym siebie uważał za sprytnego lisa, tylko... do winogron nie sięgał... a mógł goopol użyć drabiny. :P

ODIUM Żmijka
 19 maja 2019 roku, godz. 9:25

To da­waj łapę, uśmie­chnięty goopol­ku. Pop­ro­wadzę cię w po­noore re­jony, o których uśmie­chnięte goopo­le nic nie wiedzą. :p

Za pa­rolem tęsknić nie będę. :p

Po­winieneś być hi­gienistą, mar­nu­jesz się. :D

Wie­dział dob­rze, ale nie chciał rozwiewać iluzji dobrego świata uśmiechniętym goopolkom. :p 

yestem yestem
 18 maja 2019 roku, godz. 22:40

Dlatego niech z uśmiechem pozwolą prowadzić się za rękę uśmiechniętym. :D

Taaak, to widać, wszystko w zaniku. :P

Dobrze, rozumiem, że sztuczne, ale dziąsła też chociaż przepłucz. :P

Znam, ale Ezop nie wiedział, czym się żywią lisy. :P

ODIUM Żmijka
 18 maja 2019 roku, godz. 18:54

Goopole naiwnie wierzą i to ich prowadzi na manowce. :p

Mnie nie, ja nie używam. :D

Zęby mam umyte, lśnią jak perły. :p

Och, jaki konfabulant. :p Czyli nie znasz... :p

yestem yestem
 17 maja 2019 roku, godz. 19:32

Goopole nie wierzą i to prowadzi ich do kompletnego ponooractwa. :P
Kastracja Ci się marzy? Najpierw musisz się odrobaczyć i... umyć wreszcie. :P

Oczywiście, że jest super. Też Ci to powtarzam, a... niech tam... bierz, jak chcesz... tylko zęby wcześniej umyj. :P

Taaak? Gdzie? :P:D Ona mu z kosza daje... winogrona... upss... kwaśne rodzynki
a on jej uśmiech poranka (no wiem, ale przyznaj, że zadżebiście brzmi? :D )
pewnie terapię prowadzi dziewczynki
żmija ponoora z niej, czy... miedzianka? :P:D

ODIUM Żmijka
 15 maja 2019 roku, godz. 23:19

Hehe, jak każdy goopol chcesz wierzyć w cuda. :p Twoją goopotę można uciąć tylko przez kastrację. W tobie pozostanie, ale przynajmniej nie będzie się rozprzestrzeniać. :p

Woda jest super, ale tylko do mycia i pływania. Nie wszystko, co dobre, trzeba zaraz brać do buzi. :D

Nie dziwota. Przystojna żem i inteligentna. Bronisz się za pomocą inwektyw przed odrzuceniem. Boisz się, że dam ci kosza. Znasz przypowiastkę o kwaśnych winogronach?

yestem yestem
 15 maja 2019 roku, godz. 17:16

Wstyd tak oszukiwać, wstyd. :P
Wiara czyni cooda, a ja wierzę, że Ci się wyleczyć z goopoty uda. :P:D
Wystarczyło przyznać się, że w ogóle nie widzisz. :P
Woda jest cudna, a Twoje, zasikane towarzysto... przeciwnie. :P
:D
Są tacy desperados? :P Ale to nie był sen? :P:D
Ponoorasy są brzydaśne i nie mają szans, nawet u burków. :P:D

ODIUM Żmijka
 15 maja 2019 roku, godz. 10:21

Ja? Nie, śmiertelnie poważna. :p

Ja to wiem odkąd cię poznałam. :D Chyba nikt nie zdoła ci pomóc, albowiem goopota nieuleczalna yest. :p

Jakoś nie widzę, byś się zabrał do roboty. :p

Woda jest ohydna. W twoim towarzystwie trudno się nie przyzwyczaić. :p

Mondrala się odezwnoł. :D

Nie chcę, choć różne burki by chciały, ale ja nie upadłam tak nisko jak ty. :p Od ciebie nawet burki uciekają. :p

yestem yestem
 14 maja 2019 roku, godz. 23:02

Pocieszna jesteś. :P

Wiedziałem, że jest źle, ale nie sądziłem, że aż tak. :D:P

Dlatego dosyć opie... nia, wiadro, mop i dajesz Babcia, na same koparki nie licz. :P:D

Przyzwyczaiłaś się do urynoterapii, a woda jest spoko w smaku. :P

Ufff, chociaż to jedno. :P:D

Quuurcze, jaki Goopol z Ciebie... normalnie, jak jakiś ponoory jednokomórkowiec. :D

No już dobrze, nie denerwuj się, wiem... trąd... nie możesz.... ale burek chociaż Ci z daleka pomerda ogonem. :P:D

ODIUM Żmijka
 12 maja 2019 roku, godz. 22:29

Pocieszaj się. :p

Z pewnością tam mieszka, skoro piejesz peany na jej cześć. :D

Sprzątać powinien ten, kto brudzi, obejszczany flejtuchu. :p

Wiedziałam, że ty loobisz. Zwierzaki tak majom. :p
Ja jestem bardziej wymagająca. Woda jest bez smaku, fuj!

No chyba że to, to rozumiem. :p

Masz przerośniętą prostatę? Szkoda, że nie mózg. :D Inteligencjom nie grzeszysz. :D

Nie wszyscy to robiom. Mam ciekawsze rozryfki. Seks zostawiam prymitywnym jaszczurkom. :p Nie wiem jednak, czy burek się zgodzi. :D Parcha już od ciebie załapał. :D

yestem yestem
 11 maja 2019 roku, godz. 23:13

Tak się wydaje największym goopolom. :P

Tobie się wydaje, że intuicja mieszka między pośladkami... Ponure przygoopasy żyją jeszcze w epoce kamienia łupanego. :D

A Ty??? Leniuch. :P

Wiedziałem, że nie loobisz wody. Brudas!!! :P

Właśnie to. :D

To pewnie ze względu na przerośniętą prostatę. :P:D

No to... zostaje Ci qulawy Burek z parchem... :P:D

ODIUM Żmijka
 11 maja 2019 roku, godz. 20:49

Wszystko, co ponoore, myśli. To ty yesteś goopi. :p

Po co komu intuicja, intuicja przydaje się uśmiechniętym goopom... zamiast rozumu. :p

No właśnie, lejesz i lejesz, a posprzątać nie ma komu. :p

Cześć to ty mi należną powinieneś oddawać... jak wszyscy inni. Nie yesteś w tym względzie uprzywilejowany, by się wykpić zwykłym "cześć". :p

Wodę lubię tylko w herbacie i kawie. :p A ty pij se, jeśli ci smakuje, zwierzaku. :p

Co co? :o

Nie noszę. Już mówiłam, ale goopim smokom to i dwa razy powtarzać mało. Strasznie wolno przetwarzasz najprostsze informacje. :p
Lubię swobodę w kroku. :p

Na pewno, tak się bronisz... :p

Nie czuję apetytu, ani nawet przeokrootny głood mnie nie zmusi do spółkowania z zapuszczonym jaszczurem. :p

yestem yestem
 11 maja 2019 roku, godz. 18:06

Goopie nie loobiom myśleć, dlatego som takie goopie i ponoore. :P
Nie wiesz? Za grosz kobiecej intuicji... masz huśtawkę hormonalną? :P:D
Taaak, bardzo chętnie, tylko kto to posprząta? :D

Byle burkom może nie, ale Tobie chociaż ja "cześć" rzucę. :D

Ooo, zostałoby samo suche, forma przetrwalnikowa. :P
Pij więcej. Wody, jak zwierzę, jak to żmije. :D

No właśnie, co? Oto jest pytanie. :D

Czyli Twoje były tamte brudne barchany? :P:D

Tak, wiem, Ty kochasz majty z brązowym zygzakiem. :P

Oooo, ale mi pojechałaś, teraz nie zasnę, załamię się nerwowo i dostanę wysypki. :P:D ha ha ha
Małe sprostowanie, przy mnie nie warto marnować czasu na myślenie o konsumpcji, kiedy głód męczy przeokrootny. :P:D ha ha ha

ODIUM Żmijka
 9 maja 2019 roku, godz. 23:05

Goopie to loobiom. Mondre wolom myśleć. :p
Znów ci się coś marzy, a ja nie wiem, co byś chciał. :p

Ależ mogą. Nawet chętniej to robią. :p

Ja burek? Jak ty nic o mnie nie wiesz. Byle burkom nikt się nisko nie kłania. :p

Fakt, lepiej poćwicz. Ja se mogę pofolgować. :D

To musisz zacząć jakieś przyjmować w poczwórnej dawce. :p
Tak w ogóle, w końcu się całkiem odwodnisz. :p

Czy co?

No co ty, jam sknera, nie noszę. :D To twoje. A fe!

Tylko na właściwą. Mam inne fetysze. Nie podnieca mnie ani tfoja cnota, ani bielizna. E, to chyba złe słowo. Do białości i czystości jej daleko. Jakaś taka pstrokata. :D

To twoje fantazje. Przy tobie nikt by nie pomyślał o seksie, bo na twój widok się odechciewa. :p

yestem yestem
 9 maja 2019 roku, godz. 19:06

Mogę, ale loobiem i co mnie zrobisz? :P

Po pijaku się tylko wiją i nie mogą ruszyć. :D

Z burka z podwórka ściągnięta jest Twoja skórka. :P

Nie, dzięki, konsumuj do syta. :D:P

To mógł być skurcz przepowiadający... przepowiadający, że masz braki minerałów, pewnie przez te ciągłe moczenie. :P:D

Pytasz, czy?

To musiały być Twoje, kiedy mi... zawaliłaś wejście do jamy... Co do prania, to masz rację, powinnaś wyprać, a nie wieszać takie... udekorowane. :P

Ty byś mnie sprowadziła na złą drogę, sponiewierała bieliznę i skradła cnotę... :P:D

Specyficzne masz fantazje seksualne... aż się boję zapytać, czym Ty te kapsle podrzucasz? :P:D