27 grudnia 2017 roku, godz. 16:59  4,5°C

Jeśli żałuje się tego, że się umrze i uznaje śmierć za złą, powinno być to jednoznaczne z żałowaniem faktu, że się urodziło i uznaniem narodzin za złe. Nie jest bowiem możliwe urodzenie się inaczej niż jako istota śmiertelna.

yestem yestem
 30 grudnia 2017 roku, godz. 1:42

Karolu, "wywyższanie ludzkiego życia ", o którym wspominasz ma miejsce w różnych kulturach, religiach, tradycjach regionalnych itp. Czy ma ono sens? I tak i nie. Człowiek zawładnął Ziemią i wywiera na nią taki wpływ, że powinien o nią zadbać. Powinien także zabezpieczyć ją przed działaniami destrukcyjnymi nieodpowiedzialnych osobników własnego gatunku. Inteligencję, którą dostał i wykształcił powinien spożytkować także na ochronę Ziemi przed destrukcyjnymi zjawiskami od niego niezależnymi pochodzącymi z naszej [...]

Krio Karol
 29 grudnia 2017 roku, godz. 19:27

Widzisz, tyle się mówi że prawa człowieka, godność człowieka i ble ble ble... ale... nikt nam tego nie dał ze stu-procentową pewnością, lecz sami to sobie wymyśliliśmy/wytworzyliśmy! Dopasowujemy tylko różne sposoby, aby to w sobie skuteczniej zaszczepić, i pogodzić z wymogami rejonu świata w którym żyjemy. Stworzyliśmy bogów, którzy podnoszą wartość życia i łagodzą puste egzystencjalną, wraz ze strachem przed śmiercią. Potem prawo, gdzie na wartości życia opiera się porządek. Jeśli zrezygnujemy z [...]

yestem yestem
 29 grudnia 2017 roku, godz. 17:43

Hermann Vetter, to antynatalista, reprezentant poglądów, że narodziny, prokreacja jest złem. To idiotyczne założenie, ponieważ to prawo człowieka, jego przywilej, co zrobi z darem życia, który otrzymał. Zawsze może skrócić swoje cierpienia na tym łez padole robiąc miejsce bardziej kreatywnym, zostawiając im pożywienie, tlen i wszystkie inne wartości tego świata. Człowiek, który uważa, że jego obecność na tym świecie jest niepotrzebna przyznaje, że jest całkowicie bezwartościowy, a nawet szkodliwy dla równowagi [...]

Krio Karol
 29 grudnia 2017 roku, godz. 17:02

Jak możemy mieć wybór kiedykolwiek, skoro od małego jesteśmy (powiedzmy) "predysponowani" do dokonywania wyborów. Dodatkowo nie od nas zależy w jakie części świata się urodzimy i w jakich czasach - być może przyjdzie nam żyć w "ciekawych czasach".

Po za tym: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b1/Hermann_Vetter_-_Teoretyczna_matryca_decyzji.png

yestem yestem
 28 grudnia 2017 roku, godz. 21:44

Nie zupełnie. Bez narodzin nie mógłbyś uznawać niczego za dobre, czy złe, a tak - masz wybór. ;)
Mamy kilkadziesiąt lat na ten wybór, czasem mniej, czasem więcej. :)