NaDzieJa_19 Milena
 8 lipca 2009 roku, godz. 20:04

To chyba w porywie tej radości właśnie, oceniłaś połowę moich myśli na minus, w czasie kilkunastu sekund xD.
Dziękuję!

Magdalena Anna Magdalena
 8 lipca 2009 roku, godz. 19:44

cieszę się z tego powodu:)

NaDzieJa_19 Milena
 8 lipca 2009 roku, godz. 19:36

No tak, chodzi ci o "niezauważanie szarości", czyli tych z pozoru mało ważnych szczegółów i parzenia na światy tylko przez pryzmat dwóch aspektów, które przyjmują symbole czerni i bieli. Powiedzmy, że czerń to pieniądze, a biel praca. A gdzie miłość, zaufanie, radość, szczęście, rodzina, zdrowie? To wszystko mieści się w tych szarościach, których owy "daltonista" nie dostrzega.
Chyba się trochę zrozumiałyśmy.

Magdalena Anna Magdalena
 8 lipca 2009 roku, godz. 19:15

zwróć uwagę jak wygląda tęcza, jest to kilka kolorowych pasków. życie składa się z różnych aspektów, tych które są typowo białe, czarne, mające różny odcień szarości. dla daltonistów czerwony nie jest tym samym czerwonym co dla nas. wracając do myśli "(...)życie jest jak tęcza:raz białe, raz czarne" miałam na myśli upraszczanie wielu rzeczy (w odniesieniu do tęczy, które je symbolizuje), a także mylenie kolorów (w odniesieniu do daltonisty)

po raz kolejny proszę o szersze spojrzenie na świat, nie tylko przez książkowe definicje...

NaDzieJa_19 Milena
 8 lipca 2009 roku, godz. 18:58

Dobrze, idąc tropem twojego wytłumaczenia, które, na tak na marginesie, jest cholernie chaotyczne i chyba sama nie wiesz do końca, co chciałaś w nim przekazać, użyłaś pojęcia daltonizmu do ukazania ograniczenia ludzi wobec szczegółów, które nas otaczają. Tak więc analizując dalej, daltonista, według twojej "metafory" to człowiek, dla którego tęcza ma tylko dwie podstawowe barwy - czerń i biel, reszta, czyli te z pozoru błahe szczegóły, które czasem ważniejsze są od rzeczy dużych, są dla niego niezauważalne. Ale to i tak wszystko dziwne dosyć, bo daltonista nawet jako hm... "metafora" nie pasuje mi tu ni cholery.
Można by było ująć to jakoś tak... "Dla większości ludzi życie to tęcza złożona tylko z czerni i bieli".

Magdalena Anna Magdalena
 8 lipca 2009 roku, godz. 18:04

słowa "daltoniści" użyłam jako metafory, osoba które myli niektóre kolory, tak jak napisaliście. co za tym idzie życie nie jest tylko białe bądź czarne. ma wiele odcieni szarości...które nie są zauważalne tak jak u daltonisty czerwony

proponuje odejść troszeczkę od książkowych definicji i spojrzeć na świat z dystansem

MaJe3kaaa Majka
 8 lipca 2009 roku, godz. 17:50

Po mimo iż faktycznie, moze i nie wiesz co to jest daltonizm, w tym co napisałaś jest głebszy sens i mi sie podoba ;)

Shell Aneta
 8 lipca 2009 roku, godz. 16:09

Niczym napiszesz taką myśl zapoznaj się z tematem bo bzdury wypisujesz. Daltoniści widzą kolory, tylko nie wszystkie. Najczęściej czerwony jest dla nich szary a zielony jest bez zmian.

NaDzieJa_19 Milena
 8 lipca 2009 roku, godz. 16:04

Proponowałabym najpierw zapoznać się z pojęciem daltonizmu.
Daltonista myli niektóre barwy, a nie widzi wszystko na biało-czarno. Tu ogranicza się to bodajże do mylenia zieleni z kolorem czerwonym.