8 grudnia 2019 roku, godz. 21:25  8,8°C

Gdzieś za zakrętem pachnie wolność, do której tak mi było tęskno. Jeszcze kilka kroków i się zachłysnę. I choć drogi wybieram trudne i kręte, taka już jestem. Gnam pod wiatr, w deszczu i wichurze. Już się nie boję. Już nie płaczę. Za sobą zostawiam cały ten syf, który solą mi w oku i pieprzem. W końcu oddycham pełną piersią. Powietrzem.

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa Sunbeam, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.