Maleństwo123 Olka
 12 listopada 2009 roku, godz. 9:03

"Instrukcja obsługi" - to jest coś co się zmienia z biegiem lat. To co działa na początku nie musi przynosić taki samych efektów w późniejszym czasie.

Wanda Anna
 17 lutego 2009 roku, godz. 21:16

Masz racje mówiąc że kobieta która rozgryzie instrukcje obsługi swojego faceta, jest niesamowitą szczęściarą i że każdy facet ma inną (tą instrukcję).
Ale nie sądzę że masz racje mówiąc że jakikolwiek facet ma prostą instrukcje, moim zdaniem każda taka instrukcja jest piekielnie trudna (stąd moja pierwotna myśl). ;)

Niewiasta Aneta
 17 lutego 2009 roku, godz. 20:57

"Instrukcja obsługi" mężczyzny jest zapewne prosta tylko żadna kobieta jej dokładnie jeszcze nie poznała.. tą satysfakcje będą miały kolejne pokolenia, gdy którejś z obecnych to się uda..
- To jest tylko subiektywna myśl.

Każdy jest inny i każdy potrzebuje miłości i akceptacji więc trudno wymyślić trafną regułkę obejmując w niej ogól facetów.. więc prawdziwą nagrodą dla kobiety jest raczej to, że tylko ona zna "instrukcję" swojego mężczyzny jeśli ją pozna. ;]