yestem yestem
 17 lutego 2019 roku, godz. 2:59

Miło Cię widzieć. :)
Jak najdalej trzymać, jeśli tylko nie mają bezpośredniego związku z chorobą. :))

luterin luterin
 16 lutego 2019 roku, godz. 19:35

To się nazywa troska :)
Dodać jeszcze można, żeby lekarzy i farmaceutów z daleka bardzo, wręcz myślą choćby omijać.
I chorować...:)

yestem yestem
 16 lutego 2019 roku, godz. 00:20

Ela, :))))))))

Cris, wzajemnie, dziękuję. :))

Kati, zarażaj, zarażaj, zarażaj...!!!! :P:D

kati75 Kati
 15 lutego 2019 roku, godz. 23:34

mam wszystkie objawy hah;-)p

Cris Cris
 15 lutego 2019 roku, godz. 22:55

Dobre ;)
Pozdrawiam

Naja Ela
 15 lutego 2019 roku, godz. 22:24

Wiem... :-))) Ale to się zawiera w tym o czym piszę.

:-)))

yestem yestem
 15 lutego 2019 roku, godz. 22:20

Ela, nie oszukuj. :P
To też jest piękne. :))

Naja Ela
 15 lutego 2019 roku, godz. 22:03

Oj tam magia i bicie serca, to przeżytek, jakieś archaizmy. To takie somatyczne.
Pewność, głębia wszystkiego co nas dotyczy, spokój, poczucie, że osiągnęło się kres oczekiwań i dążeń...
Piękne to jest.
O, to jest to... :-)))

yestem yestem
 15 lutego 2019 roku, godz. 21:52

Ty tylko o tych... trzeciorzędowych cechach płciowych, a gdzie magia, poezja, szybsze bicie serca?... :P

onejka onejka
 15 lutego 2019 roku, godz. 20:43

a ja tam nie wierzę w miłość. Nie ma czegoś takiego. Jest tylko obopólny interes ;)

yestem yestem
 14 lutego 2019 roku, godz. 17:46

oczywiście bez fanatyzmu i nie na siłę. :)