Jacha S.
 14 stycznia 2022 roku, godz. 11:24

To nie życie niszczy nas skrycie. To nasze zachowania. To często one psują nam życie, a nie otoczenie, nie inni ludzie. Wypieranie własnych uczuć, brak kontaktu z nimi, trzymanie się ludzi, którzy zranili, byli nie lojalni, nie słuchanie swoich potrzeb, stawianie sobie nierealnych oczekiwań, ocenianie się... Znam to. Jeśli my będziemy niszczyły same siebie, każdy będzie nas niszczył. Jeśli my nie będziemy szanowały same siebie, nikt nas nie będzie szanował. Jeśli my nie będziemy się doceniać, nikt nie będzie nas doceniał. Trzeba trzymać się nadziei, że na pewno jest coś, co mogę zrobić, żeby sobie z tym wszystkim poradzić. Nawet jeśli jeszcze żadnego rozwiązania nie widzę.

Odys syn Laertesa dandeLion  14 stycznia 2022 roku, godz. 16:55

"...Ewagriusz doszedł do wniosku, że w przypadku mnichów główna walka toczy się w myślach człowieka, w sferze mniej lub bardziej niezaspokojonych pragnień czy ambicji. Problem nie leży w samych grzechach, ale w pierwszym rzędzie w walce o wyeliminowanie demonicznych podszeptów, myśli (gr. logismoí), które prowadzą do niegodziwych czynów. Pokusa, zła myśl, musi zostać wpierw rozpoznana. Interesujące nas dzieło może być użyte jedynie w sytuacji, w której w sposób jasny jesteśmy w stanie odróżnić dobro od zła. [...]

fyrfle Mirek
 14 stycznia 2022 roku, godz. 10:25

Drugi wers jest straszliwym zagubienia świadectwem...