fyrfle Mirek
 18 marca 2020 roku, godz. 13:57

Zgadzam się. Uwiąd starczy to problem. Czasem niestety serce już nie rytmicznie pompuje, więc wiagry nie transportuje, a zdaję sobie sprawę, że nawet mając lat osiemdziesiąt chce się smaku i pieszczoty twardości i tego co wypływa z tej twardości i chce we wnętrzu kochającym zagościć. Pozdrawiam serdecznie. Czy ten rozdźwig powinien kończyć związek, czy związek powinien przejść we współczucie i fascynację literaturą? Gorzej gdy ciężar braku udźwigu nastąpił około czterdziestki i serce nie pompuje. Wtedy następić musi cierpienie,choćby przez rozstanie.

yestem yestem
 17 marca 2020 roku, godz. 21:05

Szkoda, że dopiero z wiekiem... gdy wieko się zamyka... ;)
Pozdrawiam. :))