Papierowa Papierowa
 6 sierpnia 2020 roku, godz. 9:35
Edytowano 6 sierpnia 2020 roku, godz. 9:45

Miałam na myśli np. kobiety, które ryzykują by uciec z "domowego piekła" , a nie każda znajduje w sobie tyle siły i odwagi by to zrobić, jeśli choć jednej się to udaje staje się bohaterką i inspiracją dla innych w takiej sytuacji.
... Inny przykład, weźmy powstańców Warszawskich, oni także ryzykowali, dziś wielu ludzi podziwia ich za ich czyny, są dla nas bohaterami, nie wiem czy w dzisiejszych czasach stać by było większość na takie poświęcenie.

kati75 Kati
 5 sierpnia 2020 roku, godz. 18:48

Wiesz zastanawiam się czy potrzeba ryzyka do tego by być dla kogoś inspiracją.Czasem sam człowiek to co robi,pasje ,muzyka ,wiersze itp inspiruje innych do tworzenia.Niewiem dokładnie co miałaś na myśli ,nie mniej jednak zastanawia mnie to

fyrfle Mirek
 5 sierpnia 2020 roku, godz. 16:16

A czemu inspirować kogoś sobą nie siebie kimś lub sobą, przede wszystkim sobą? Uczciwość, pracowitość i konsekwencja wystarczą, żeby być sobie samemu perpetum mobile.

Papierowa Papierowa
 5 sierpnia 2020 roku, godz. 16:03

Kati75 to już wedle własnego uznania, każdy czuje i działa po swojemu.

kati75 Kati
 5 sierpnia 2020 roku, godz. 13:35

przemyślane czy spontaniczne bohaterstwo?