29 grudnia 2019 roku, godz. 3:13
10,9°C
...Czasami jestem tak aspołeczna , że sama się sobie dziwię co ja tutaj robię...
Tekst nie został dodany jeszcze do żadnego zeszytu.
...Czasami jestem tak aspołeczna , że sama się sobie dziwię co ja tutaj robię...
Hmmm......widzą mnie tak jak chcą szpieGku....nikt mnie tak na serio nie zna nawet ja samą siebie nie znam do końca...a ile OCZEK tyle widzeń , tyle opinii.....sam wiesz jak jest......( w nawiasie "mówiąc".....moje pisanie to bełkotanie .....i jestem szalona ...mam to w genach ...oj tam oj tam...:) taka jestem tu trafiłam i dyskusję pobudziłam hahaha pozdrawiam...
Rozumiem, tylko warto wiedzieć, że to jak określasz siebie, nawet to co, o sobie myślisz, ma mega wpływ na to, jak widzą cię inni i co o tobie myślą
Nie nazwałam TYCH ludzi wariatami tylko siebie wariatką gdybym chciała wytłumaczyć co autor miał na myśli czyli ja ...wyszłoby masło maślane ot ....czytajcie i w sumie hmmm....już wyszło masło maslane ....:0 pozdrawiam....:)
Ja rozumiem i nie zgadzam się na nazywanie takich ludzi wariatami
Hmmm.....jakby wam to wyklarować , strach przed ludźmi a w sumie kto zrozumie wariatkę ....; ) ...pozdrawiam wietrznie zimno i mokro z nad morza....( bez śniegu ...:((( )
A nie wyglądasz na aspołeczną...
Jak to co.. udzielasz się aspołecznie ;)
Tutaj stężenie społeczeństwa jest tak nieduże, że częściej gada się z algorytmem niż człowiekiem