Adnachiel M.
 28 września 2021 roku, godz. 19:59

Wbrew i pomimo... Nie każdy tak potrafi, i nie każdy na to zasługuje.
Ale smoki widocznie mają mocne serca, stałe i uparte. A skrzydła? Tak naprawdę to przecież nie one nas odrywają od ziemi :)

Kolejna Twoja wyjątkowość zaklęta w słowach.
I znów zamyśliłeś nielota :)
Pięknie jest. Dziękuję.
I pozdrawiam :))

yestem yestem  30 września 2021 roku, godz. 6:44

No tak, znów Twój komentarz lepszy od mojego utworu. :)
Dziękuję i życzę... pięknych lotów. :))

Adnachiel M.  5 października 2021 roku, godz. 19:53

Arturo, choć raz muszę się z Tobą nie zgodzić na żadne "znów" :) Przeceniasz nielota :))

Dożyłem czasów, w których Smok dowodem jest na to, że człowieczeństwo nie zanikło :)

maba Ewka... albo nie
 27 września 2021 roku, godz. 23:11

Nawet gdy spadniesz, to mniej boli,
jeśli masz zapas silnej woli.

yestem yestem  28 września 2021 roku, godz. 6:51

Tak, połamane kości można poskładać i dalej iść. :)
Dobrego dnia. :))

maba Ewka... albo nie  28 września 2021 roku, godz. 9:28

Wzajemnie :)

one drop for all Eliza
 27 września 2021 roku, godz. 23:03

nooo
zaczyna sie rosnac
gdy przestaje sie martwic
o fajny wyglad
chocby skrzydel

;)

yestem yestem  28 września 2021 roku, godz. 6:49

Uważasz, że taki przyrost może skutkować upośledzeniem zdolności aerodynamicznych? ;)
Kolibry i niektóre nocne motyle świetnie sobie radzą, choć biorąc pod uwagę rozpiętość skrzydeł... są trochę przy tuszy.
Pozdrawiam :))