truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 21 października 2016 roku, godz. 23:25

Jeśli będziesz w Wawie, to daj mi znać, bardzo chętnie się z Tobą napiję. Serio. I zawsze znajdę czas, spokojnie.
Ewentualnie jak będziesz w innym mieście w Polsce, to też daj znać. Podjadę. ;)

scorpion Gajowy
 21 października 2016 roku, godz. 11:04

Truman, ale tak serio, to jak będę kiedyś w Wawie i mi napiszesz, że nie masz czasu, to nie wiem jak to zrobię, ale dostaniesz kopa w duże D.

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 20 października 2016 roku, godz. 23:32

Moja schizofretka nie wystarczy? :) Hehe. Wracam do domu z pracy i myślę tylko o piwie :P

scorpion Gajowy
 20 października 2016 roku, godz. 14:40

Hehe, do kart to jeszcze dwie osoby, żeby smutno nie było ;P

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 20 października 2016 roku, godz. 14:33

Temerską żytnią w jakiejś zapuszczonej gospodzie, przy partyjce kart. ;)

scorpion Gajowy
 20 października 2016 roku, godz. 11:02

No raczej k*rwa nie inaczej. Spirytus Mahakamski? Polewka Z Morii? Co tam chcesz?

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 20 października 2016 roku, godz. 2:41

Człowiek taki chleb chętnie zamieniłby na chwilę bez bólu i cierpienia. Z obserwacji.
Wychylamy jakiś trunek, mosci Krasnoludzie?

scorpion Gajowy
 19 października 2016 roku, godz. 11:12

Ale płacz jesieni opowiada najpiękniejsze historie o cieple chleba...

nicola-57 marianna
 5 października 2016 roku, godz. 18:49

kocham deszcz i ...ten tekst - też.
do miłego :)

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 5 października 2016 roku, godz. 18:29

Nic nie zmieniałem ;)
Pozdrawiam deszczowo. :)

nicola-57 marianna
 5 października 2016 roku, godz. 18:01

już opinię wpisałam, ale "cóś" ją trafiło...
zatem powtórzę: zapis się zmienił, czy mi się wydaje...? :)

nicola-57 marianna
 5 października 2016 roku, godz. 17:46

pomysł dobry, ale zapis pozostawia wiele do "złorzeczenia" :)