kati75 Kati
 10 lutego 2022 roku, godz. 11:50

Wszystko na krawędzi i pomiędzy ...

Odys syn Laertesa dandeLion  25 lutego 2022 roku, godz. 9:03

Tak właśnie. Dobra intuicja.
Z miejsca w którym "jesteśmy" wszędzie mamy kroczek. Jesteśmy nieustającym wyborem między tym co prowadzi do życia, a tym co prowadzi do śmierci.
Tak zostaliśmy stworzeni. Nie jesteśmy precyzyjnym programem komputerowym bo jesteśmy wolą. Nieobliczalną jak idealnie wyważony nóż stojący na ostrzu.
Jesteśmy kamieniem którego Bóg, bez naszej pomocy, dźwignąć (uratować) nie zdoła. Granicą zbiorów między piekłem a niebem. Dopóki biegnie czas

fyrfle Mirek
 9 lutego 2022 roku, godz. 21:54

To takie niepozytywne, lękotwórcze. Dalekie od czuje się świetnie. Nie chwytające dnia. :)

maba Ewka... albo nie  26 lutego 2022 roku, godz. 10:22

Dalekie, bo jakże by inaczej?

Adnachiel M.
 9 lutego 2022 roku, godz. 20:40

Tak, to granica pomiędzy jednym oddechem, a następnym. Sekunda wystarczy i jedzenie traci smak, kolory bledną, i zdaje się nam, że boli całe rozdarte serce, przez które zaraz umrzemy.
Ale... W mojej ulubionej książce, Hrabia Monte Christo, jest napisane: Zmarli przyjaciele nie spoczywają w ziemi, ale żyją w naszych sercach; tak Bóg chciał, abyśmy nigdy nie byli sami.

Przeciwwaga jest potrzebna, bardzo.

Dobrego wieczoru Marie.