Nikaaaa monika
 8 marca 2015 roku, godz. 22:10

chociaż czasami takie odejście sprawia ból i pustkę,
ale możemy sobie uświadomić w ten sposób jak bardzo nam na kimś zależy

Wichura Anna
 8 marca 2015 roku, godz. 13:08

W sumie... cos w tym jest. Ale skasowalabym pierwsza czesc, a zostawila od "bo milosc", bo ten poczatek nadaje zbyt patetyczny ton, jak dla mnie. :)

OlaO. Ola
 8 marca 2015 roku, godz. 10:25

Masz rację, gdy ktoś chce odejść nie powinno się go zatrzymywać na siłę. Takie odejście zdaje się być wielką osobistą tragedią, ale czasem taka tragedia okazuje się być największym błogosławieństwem, bo dopiero wtedy ,,otwieramy oczy". Nie da się kogo uszczęśliwić na siłę.