Siara Sara
 19 lipca 2012 roku, godz. 11:58

Arios - ruszył za Nią, bo ona go prowadziła, w tej myśli Ona to Miłość. :)

rekontra
 5 czerwca 2012 roku, godz. 00:39

To co Andrzej napisał, to wyższa szkoła jazdy, nie każdy tak 'ma'.

Arios Andrzej
 3 czerwca 2012 roku, godz. 20:27

Może nie zabrzmi to najprzyjemniej...
Ale czemu ruszył _za_ Nią? Czemu nie ruszyli razem - gdyby tak jak podeszła, za rękę się nadal trzymając ruszyli... Potknięcia wtedy nie straszne, gdy wsparcie obok w ukochanej osobie.