8 maja 2014 roku, godz. 23:37  13,3°C

Boli, cały czas. Jestem zmęczony, staram się odpocząć, by nabrać sił, ale ten drapieżnik kładzie się koło mnie i również odpoczywa. Uśmiecha się, wie że jutro znów się spotkamy. Nie wiem czy boli mniej, czy po prostu przywykłem do jego towarzystwa. Dziś, co nieczęsto się zdarza, czuję się słaby i liczyłem na jego wyrozumiałość. Ale on wyrozumiały nie był. Nie przez złośliwość, on po protu taki jest, po to istnieje, by go czuć - BÓL.

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa Zeus, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.