MyArczi Artur
 10 maja 2019 roku, godz. 10:35

"Po­syłanie ludzi na dru­gi świat wca­le nie było ich ce­lem, na­wet Two­je­go ulu­bione­go to­warzysza Sta­li­na. On się zwyczaj­nie nie liczył z życiem in­nych ludzi, ludzi mogących mu zaszkodzić w szczególności. Nie miał skru­pułów, by po­syłać na śmierć, by osiągnąć swój cel. Ale to cel był naj­ważniej­szy. Doszu­ku­jesz się mo­ral­ności w po­li­ty­ku, który wyrósł ze zwykłego ban­dy­ty? On pragnął wiel­kiej Ros­ji Radziec­kiej... i siebie na jej cze­le... choćby po tru­pach wszys­tkich ludzi na świecie. Reszta nie była ważna, na­wet rodzi­na, na­wet wier­ni żołnie­rze."
Prze­cież ja nig­dzie te­mu nie zap­rzeczyłem, zap­rzeczam je­dynie te­mu, cze­mu w tym tekście sam so­bie zap­rzeczasz, czy­li
>>>Żaden z tych panów nie pro­mo­wał "bied­ne­go sty­lu życia"ani też nie pragnął nędzy dla in­nych ludzi>Twoją zaz­drość

MyArczi Artur
 10 maja 2019 roku, godz. 10:16

w/e, cytatki usunęły mi 3/4 wypowiedzi, więc

MyArczi Artur
 10 maja 2019 roku, godz. 10:10

"Masz ewi­den­tny prob­lem ze zro­zumieniem te­go, co piszę, a wiesz dlacze­go? Bo nie czy­tasz do końca, wy­daje Ci się, że po pier­wszych trzech słowach już wiesz wszys­tko.
Sto­sujesz up­roszcze­nia, które zmieniają sens. Mi też wol­no."
Jeśli chcesz dyskutować, to uderz w dyskusję, a nie chowasz się gdzieś za wycieczkami personalnymi. Cytuj i punktuj.
Generalnie rozmowa uciekła w jakieś dziwne rejony, a przedmiot dyskusji, czyli moja odpowiedź do myśli OPa, gdzieś gnije w czeluściach, ale wrócimy do [...]

yestem yestem
 9 maja 2019 roku, godz. 22:28

Artur,
Masz ewidentny problem ze zrozumieniem tego, co piszę, a wiesz dlaczego? Bo nie czytasz do końca, wydaje Ci się, że po pierwszych trzech słowach już wiesz wszystko.
Stosujesz uproszczenia, które zmieniają sens. Mi też wolno. Komunizm nie działa? Zobacz, jak pięknie rozkwita w Chinach. :D Nie wiem, czy ci panowie tak doskonale wiedzieli, co czynią, jak twierdzisz, śmiem w to wątpić. Posyłanie ludzi na drugi świat wcale nie było ich celem, nawet Twojego ulubionego towarzysza Stalina. On się zwyczajnie nie liczył z [...]

MyArczi Artur
 9 maja 2019 roku, godz. 21:39

Ale ja nie mówię o teorii komunizmu, który nigdzie i nigdy nie zadziałał, a o praktyce i konsekwencjach decyzji wymienionych Panów, którzy, patrząc z boku na ówczesne przemiany, doskonale rozumieli, co czynią. Z tej trójeczki jedynym idealistą jedynie był Pan (sic!) Karol, a uważanie, że Lenin i Stalin pragnęli, by wszyscy byli bogaci... jest, tym no, ignorancją? chyba.
Porwałbym się nawet na Twój abstrakcyjny punkt widzenia i wtedy, z całą pewnością, przyznałbym Ci rację, że posyłanie ludzi na drugi świat może [...]

yestem yestem
 9 maja 2019 roku, godz. 19:33

Monic,
Duma nie jest niczym złym, to poczucie własnej wartości, godności. Jezus i duma się nie wykluczają, wszak według Niego jesteśmy także dziećmi Boga.
Ale masz rację, czasami duma bywa negatywnie odbierana, bo przerośnięta staje się pychą.

Artur,
Masz całkowitą rację, że to pycha. Żaden z tych panów nie promował "biednego stylu życia". Takie myślenie jest całkowitym przejawem ignorancji. Żaden z nich nie żył w ubóstwie, ani też nie pragnął nędzy dla innych ludzi. Wręcz przeciwnie, chcieli bogactwa dla wszystkich, a najbardziej dla siebie... oczywiście kosztem tych, którzy byli najbogatsi dotychczas. Poszukaj wiedzy, przeczytaj ich dzieła, albo chociaż sprawdź, kto złożył największe w historii zamówienie na samochody w firmie Rolls-Royce.
Nie mogłeś też zrozumieć głupiego czepialstwa, bo niczego takowego tu nie było, ale możesz mieć jakieś fobie, rozumiem to.
Zastanawia mnie Twoje przywyknięcie do Jezusa Chrystusa, jak to odbierasz, czy to sprawia, że masz jakieś lęki, czy to może pozytywna energia?
A w ogóle to uśmiechnij się, bo coś Ci jeszcze może pęknąć. :))

MyArczi Artur
 9 maja 2019 roku, godz. 16:07

Pychą jest udawać, że się wie coś, czego się nie wie, drogi imienniku. Zarówno Marx, Stalin jak i Lenin z pewnością byliby dumni z promowania biednego stylu życia. Rozumiem, że nie zrozumiałeś, ale nie zrozumiałem głupiego czepialstwa, choć szczerze mówiąc w Twoim przypadku już do tego przywykłem {: w zasadzie rzekłbym nawet, że jak do Jezusa Chrystusa

buziaczki

yestem yestem
 8 maja 2019 roku, godz. 21:18

Monic, chętnie poznam swój błąd. Być może coś przeoczyłem, yestem tylko człowiekiem. :)
Myśl można różnie interpretować.
Być może okaże się, że wszyscy jesteśmy w błędzie? ;)

yestem yestem
 7 maja 2019 roku, godz. 23:27

Tak już jest ze słowem pisanym, jedni nie rozumieją, a innym się wydaje, że to nie oni nie rozumieją.
Dobranoc. :)

MyArczi Artur
 7 maja 2019 roku, godz. 14:47

Szkoda, że nie zrozumiałeś, ale może następnym razem.
Również pozdrawiam :}

yestem yestem
 6 maja 2019 roku, godz. 23:10

Nie sądzę, oni dzielili się cudzym, ale Jezus byłby dumny.
Pozdrawiam. :))

MyArczi Artur
 6 maja 2019 roku, godz. 10:25

Marx, Stalin i Lenin byliby dumni.

yestem yestem
 3 maja 2019 roku, godz. 20:47

Dobre.
Pozdrawiam :)

piórem2 magdalena
 3 maja 2019 roku, godz. 19:26

Rozbity?

1 2 »