.Rodia marek
 13 sierpnia 2017 roku, godz. 23:02

hazardzista

trochę łopatologicznie napisane

anomalia Anna Maria
 15 maja 2010 roku, godz. 10:12

A najprościej byłoby po prostu się nie bać.

honey_007 Monika
 12 maja 2010 roku, godz. 19:15

To wręcz niepojęte skąd w nas tyle niepewności i braku odwagi by zaryzykować, mimo iż wiemy, że nie będzie drugiej szansy, by cokolwiek naprawić, poprawić, zrobić inaczej, może lepiej...

motylek96 EwaRozalia
 12 maja 2010 roku, godz. 14:01

"..życie to balans zysków i strat.."

eveline2 Ewa
 11 maja 2010 roku, godz. 21:53

Dołączam się do Bożenki.
Pozdrawiam:)

Żelek Marcin
 11 maja 2010 roku, godz. 20:40

Rozumiem, w sumie też bym trochę chciał, bo póki co to można mnie nazwać drugim Werterem :D Dziękuję za opinię ;)

paradoxical Nikola
 11 maja 2010 roku, godz. 20:13

tak.. ciekawe..

Żelek Marcin
 11 maja 2010 roku, godz. 20:09

Tutaj niekoniecznie musi chodzić o zachłanność, aczkolwiek to najczęstszy przypadek ;) . Spójrz chociażby na człowieka nieszczęśliwie zakochanego, nie boi się jakiejkolwiek straty, tylko tego, że obiekt jego westchnień nigdy nie odwzajemni uczuć. No, ale oczywiście dowolność interpretacji :)

IBELLA KAJA
 11 maja 2010 roku, godz. 18:33

Czasami tak jest ...