30 lipca 2018 roku, godz. 19:59

List: "Hulali po polu i pili kakao…”

Witaj moja znana mi nieznajoma. Napisz proszę, co tam u Ciebie słychać?

Odpowiadasz: „ Nie, nieudały się.”

To smutne.

Jakieś psy, czy też wilki po polach mnie goniły, we śnie.

Wchodzę do biura swego.

https://www.youtube.com/watch?v=pXnpsBBBMo4

Zdejmuję kowbojski kapelusz i odwieszam go na wolnostojącym wieszaku. Lecz wieszaka nie posiadam, to i tak odwieszam.

Siadam przy [...]

Badylek EWA
 23 sierpnia 2018 roku, godz. 20:49

Dobrze, dobrze. Już idę!!!!

 1 lipca 2018 roku, godz. 00:55

Do Pana J

Panie J
Jestem ciekawa ile najgorszych dni w życiu człowiek będzie musiał przechodzić..
Ile razy jeszcze powie "to jest najgorszy dzień mojego życia.."
Czy jest skala, która określa najgorsze dni?
Czasami próbuje być taka matka Teresą dla ludzi i źle na tym wychodzę..
Ciekawe czy ona była szczęśliwa..
Jak pan myśli?
Pomaganie ludziom sprawia, że człowiek się cieszy, ale czy na dłuższą metę to też nie wypala?
Czasami chciałabym ludziom dać więcej niż mam, a czasami oni sami mnie uświadamiają, że jestem za dobra.
Dzisiaj widziałam osobę, której świat sie zawalał, a ja nie mogłam nic z tym zrobić..
Panie J mam wrażenie, że za niedługo się pożegnamy już na zawsze
Pozbieram wtedy swoje serce i na nowo posklejam czasem to ponoć pomaga...
Ann

yestem yestem
 26 sierpnia 2018 roku, godz. 16:16

:))

 26 czerwca 2018 roku, godz. 19:50

Do siebie (w przyszłości)

Pamiętasz, jak myślałaś, że jestes mądra...
Ten czas już minął...
Od dziś zaczynasz pakować się tam
Bo tu Ci nie wyszło...
Tam będzie teraz Twoje miejsce
Pamiętasz, jak mówiłaś, że go nie opuścisz..
Właśnie, że stanie się inaczej...
Życie jest okrutne...
Pamiętasz, jak mówiłaś, że Go kochasz...
To nadal tak jest...
To już Ci nie minie,
Nie spotkasz drugiego takiego...
Pewnie nawet nie będziesz chciała...
Trzymaj się tam, bedziesz tego potrzebowała...

Badylek EWA
 6 lipca 2018 roku, godz. 14:17

nigdy nie przestanę myśleć o sobie ,,jestem mądra''
z resztą jak i wszyscy ...powinni mieć o sobie dobre zdanie

 23 czerwca 2018 roku, godz. 19:23

Dla taty

Nie powiem Ci już tych słów ,ale myślę że zawsze to wiedziałeś.Nauczyłeś mnie jak mam postrzegać świat,jak patrzeć na niego mając przy tym swoje" ja "w zanadrzu.Jak nie ustępować innym,jak walczyć o swoje .Byłeś zawsze wtedy ,gdy Cię potrzebowałam.Pamiętam tylko te dobre rzeczy,zresztą żadnej złej nie było.Nawet nigdy się nie pokłóciliśmy,bo byłeś takim [...]

kati75 Kati
 25 czerwca 2018 roku, godz. 15:59

dzięki Arti i Sebastianie ,że się tu zatrzymaliście pozdrawiam

 11 czerwca 2018 roku, godz. 12:47

Do Pana J

Panie J
Jestem na pana bardzo zła, tak zła,że nie wiem czy na jakiś czas nie przerwę pisania do pana..
Bo ileż można żyć nadziejami?
Płakać, że to nie ten czas lub ty wolisz kogoś innego
Myśleć i analizować każde Twoje słowo a potem dowiedzieć się, że Ty nie podchodziłeś do tego poważnie.
I że tak naprawdę nie potrzebnie zaprzątałam sobie panem głowę i to wszystko były tylko złudne nadzieje.
Myślałam, że wyleję morze łez, ale za to tak bardzo zła na siebie na to, że znowu dałam się wepchnąć w tą pułapkę..
Panie J pan sam musi się ogarnąć i wiedzieć czego chce w życiu bo z takim podejściem i mówieniem niczego pan nie zyska.
Ann

yestem yestem
 13 czerwca 2018 roku, godz. 23:53

Gienek nie potwierdza, ;)
Ja cuś Ci nie wierzę. :P
Dobranoc. :))

 21 czerwca 2018 roku, godz. 17:14

myśl o trudnym tytule

Jeśli rozchylę nogi
chcę byś wciąż patrzał mi w oczy.
Czy to realne?

yestem yestem
 24 czerwca 2018 roku, godz. 00:39

Co mówią nowe, białe zęby Ibisza? :D
Podobno nastolatki nie mają takich zębów. :P
Tak, dla niektórych kobiet to też zwierzę juczne i pociągowe... :D

 10 czerwca 2018 roku, godz. 18:13

List: 108A

Witaj moja znana mi nieznajoma. Napisz proszę, co tam u Ciebie słychać?

Odpowiadasz: „ Tak, mam, nie pozostawia smug.”

Owszem.

Wchodzę do biura swego.

https://www.youtube.com/watch?v=Cyt0ViDtJ_w

Zdejmuję kowbojski kapelusz i odwieszam go na wolnostojącym wieszaku. Lecz wieszaka nie posiadam, to i tak odwieszam.

Siadam przy nieuporządkowanym biurku( sekretarka odeszła w [...]

M44G Marjan
 11 czerwca 2018 roku, godz. 9:45

Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam.

 30 maja 2018 roku, godz. 11:19

Do pana J

Drogi Panie J
Chciałabym napisać Tobie wszystko co się u mnie dzieje, wszystko co czuję
Jak czasami się gubię w myślach, uczuciach, pragnieniach, tęsknocie
Że brakuje mi nawigacji do Ciebie
I także to, że dorosłe życie mnie przeraża
Dużo osób mi mówi, że mam swoje uczucia uspokoić, trochę przygasić..
Ale czy to jest możliwe?
Kiedy ja nawet tego nie chce..
Żyję w [...]

yestem yestem
 7 czerwca 2018 roku, godz. 20:48

Gaduła. :P
Miłego wieczoru. :))

 28 maja 2018 roku, godz. 00:11

Juz nie moj

Dzis 28 maj, Ty jednak nie wrociles.
Rzucic wszystko dla jednostki, ktora po tylu wiosnach powinna to zlapac.
Zaopiekowac sie mna, nami.
Dlaczego tego nie zrobiles?
Ponoc bylismy sobie pisani.
Czasami?

Loisentaz Łukasz
 31 maja 2018 roku, godz. 15:09

Konkret, bardzo dobry tekst

 27 maja 2018 roku, godz. 12:26

Sennie mi gdy na nowo próbuje przebudzić się na chwile samotności. Odkąd spędzam je w towarzyskim jaźni, które we mnie stworzyłeś, nie czuję jedności. Świadomość nie idzie w parze z odczuciami, które z dnia na dzień próbują pełzać pod przykrywką rozumowania, wyciągać lepkie dłonie pomarszczone zmartwieniami o to, co nigdy się nie wydarzy. Dlaczego we mnie tak cicho? [...]

doremi miredo
 27 maja 2018 roku, godz. 19:34

dziękuję Ci bardzo
masz zamiar zostać na dłużej?

 2 maja 2018 roku, godz. 19:41

Niby oczywiste…

https://www.youtube.com/watch?v=xdmktWgZPn8

Przy Tobie światło ma swój zapach, a każda rozmowa niesie ciepło. Odkąd Cię poznałam nawet litery w książkach układają się w myśli o tym, co będzie gdy znów się spotkamy. Czasem zastanawiam się czy dobrze zrobiłam, ale przy nikim innym wszystkie „tak” nie było bardziej zdecydowane. Ty odnalazłeś mnie w krótkim i cichym [...]

doremi miredo
 18 maja 2018 roku, godz. 20:19

to miłe. dziękuję

 25 kwietnia 2018 roku, godz. 23:05

Do Pana J

Drogi Panie J
Jeszcze nie chce się z Panem żegnać
Jeszcze nie jestem na to gotowa...
Kilka łez jeszcze uronię
Poczekam do następnego lata
Zmienię się
Zrzucę zbędne kilogramy
I po prsotu...
Stanę się inna
Może wtedy popatrzysz na mnie z tym błyskiem w oku?
Może życie wtedy się do mnie uśmiechnie
Gdy coś w sobie zmienię
Może...
Zamówię inny charakter pod Ciebie ...
A może po prostu zamilknę...
Już na zawsze?

yestem yestem
 26 kwietnia 2018 roku, godz. 22:32

Aż się ciśnie:
- Panie J. Panie J. czemuś opuścił... tego Pana J?...
Jak on może opuszczać taką Anulę?... ;)
Miłego wieczorku. :))

 21 kwietnia 2018 roku, godz. 12:09

W pamięci

Ile lat już żyję bez twoich rad?rozmów prowadzonych gdziekolwiek i przy każdej okazji?Mijają lata a pustka w sercu się nie zapełnia,często mi się śnisz,a w nich uśmiechasz się do mnie.
Tak bardzo mi Ciebie brakuje,bo byłeś jedynym przyjacielem,który mnie nigdy nie zawiódł.
Zachowam w sercu twój uśmiech ,którym rozpromieniałeś moje pochmurne dni.
Zawsze będziesz moją gwiazdą na niebie
Byłeś i zawsze będziesz częścią mnie

Twoja córka

[*] pamięci mojego kochanego ojca

oszi3 Michał
 21 kwietnia 2018 roku, godz. 12:47

Wszystko zostało powiedziane na początku. Jesteśmy kruchymi istotami pomimo bólu, wielu niesprawiedliwości ten dla nas niepojęty świat jest jego dziełem, znaczymy więcej - niż ktokolwiek rozumie. Czasem w naszych oczach jest ktoś bliski, a chociaż słowa starają się odzwierciedlić swą moc to ogrom niepojętego życia płynie przez oddech najdłuższej meta-świadomości, której to jak krople spływamy byśmy otarli z nas krew i ból swej pamięci... Nic ani nikt nie przemija w Miłości Bożej, bo ona zna nasze łzy i wszelkie dobra.

 20 kwietnia 2018 roku, godz. 11:33
Edytowano 5 października 2019 roku, godz. 21:08

K<3

I najbardziej w naszych przypadkowych spotkaniach lubię, to jak mi serce łomocze, gdy Cie ujrze i nie wiem wtedy co mam zrobić, żeby dobrze "wypaść" przed Tobą...
Ty nawet nie wiesz, że istnieje tu dla Ciebie, nie wiesz jak bardzo boli mnie to, że kazałeś mi zniknąć, czy na zawsze...
Pamiętasz, jak mówiłeś, że nie da się wrócić do tego co było...
To było dobrze wypowiedziane zdanie, nie chce wracać do tego co było.
Chce,żebyś chciał stworzyć coś innego, coś lepszego miedzy nami, i wciąż się łudze, że to nadejdzie...
Nadzieja nie umiera tak łatwo...
Wierz mi...

 25 marca 2018 roku, godz. 22:32

K

Wiesz, czekam na ten moment, po którym
może znów uda Nam się
porozmawiać jak dawniej,
a może teraz uda się więcej...
Łudzę się, wiem , ale jestem tu,
może wiosna obudzi i Ciebie...

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

ok. 2 godziny temu

AMA dodał(a) do zeszytu tekst Czasem czekamy na [...] autorstwa oszi3

ok. 2 godziny temu

AMA dodał(a) do zeszytu tekst Prawda jest jak "talerz [...] autorstwa sprajtka

dzisiaj, godz. 1:33

Radziem wskazał(a) tekst Nie maskuj swojej [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: wojtekp

dzisiaj, godz. 1:32

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Nie maskuj swojej [...] autorstwa wojtekp

dzisiaj, godz. 0:23

yestem skomentował(a) tekst I cień może oślepić [...] autorstwa andrea69

dzisiaj, godz. 0:16

yestem skomentował(a) tekst Niektórzy [...] autorstwa onejka

dzisiaj, godz. 0:16

RozaR skomentował(a) tekst Jak tu pusto i cicho to [...] autorstwa czarna mamba

dzisiaj, godz. 0:09

yestem skomentował(a) tekst Czasem trzeba sobie [...] autorstwa onejka

dzisiaj, godz. 0:05

yestem skomentował(a) tekst Kiepska ta miłość, co [...] autorstwa onejka

dzisiaj, godz. 0:00

yestem skomentował(a) tekst snujesz się mgłami pod [...] autorstwa giulietka