23 września 2012 roku, godz. 18:28  2,5°C

Krok za krokiem.

Witaj.
/Odrazu/ Od razu cię informuję, że nie znasz mojej osoby. Och, pardon. Nie znasz, choć widujemy się dzień w dzień i jesteśmy sobie bliscy. Można by nawet stwierdzić, iż jesteśmy rodziną. Ale czy to nie paradoksalne? Nic o mnie nie wiesz, chociaż oddychamy prawie tym samym powietrzem. Praktycznie nigdy nie przejmowałeś się moją obecnością, a tym bardziej nie raczyłeś obdarzyć mnie jakąś krótką rozmową. Od dawna przyjąłem do świadomości fakt, że po prostu nie zasłużyłem na twoje towarzystwo. Od lat [...]

 21 września 2012 roku, godz. 10:44  179,6°C

Kłamali

...a mówili ,że miłości nie ma
powtarzali wciąż, że to tylko mgła
co ulata i ginie gdzieś, za horyzontem
to wzleci, gdzieś w szuwary
to znowu witać ją na łące
to raz śpiewa jak skowronek
to skrzekocze jak gawronek
czasem widzą ja za lasem
gdzieś w przestworzach
lata, fruwa to się gubi, to się chowa,
ale ciągle mi zagląda [...]

czarna mamba Hanna
 22 września 2012 roku, godz. 1:53

dzieki piekne i milej nocki:)

 13 września 2012 roku, godz. 20:02  6,3°C

List do Boga od więźnia

Drogi Boże,
Piszę do Ciebie w ten deszczowy, ponury dzień.
Dalej ta sama, szara cela, ciemne płytki na posadzce i tylko jedno małe światełko, które przebija się zza krat. Dzień jak każdy inny, budzę się, przecieram dłonią oczy, zapisuję dzisiejszą datę i stawiam kolejną kreskę na ścianie.
Zastanawiam się ile jeszcze tu zostanę w tych czterech ścianach z małym okienkiem, przez które i tak nic nie widać bo kraty wszystko zasłaniają. Z resztą przysłoniły mi one nie tylko to okno, a także cały świat...
Siedzę [...]

mysq1307 Katarzyna
 16 września 2012 roku, godz. 16:20

Bardzo mi miło w takim razie ;) również pozdrawiam

 12 września 2012 roku, godz. 19:44  0,5°C

I kiedy zobaczyłam, że "my" to już nie ma sensu, zrobiłam tak jak w tej piosence -someone like you...

Owszem, znalazłam kogoś podobnego do ciebie ale o ileż razy lepszego. Mój Ideał.

 20 października 2012 roku, godz. 11:03  23,0°C

Strachy

...czuje sie jak błogoslawiona
i odstrawiona na bok życia
przeraza mnie i jednoczesnie
cieszy nieodstawalnosc tego
co przede mna
endorfinowa rzeka raz sie burzy od fal
i zrywa brzegi
raz opada
od zeschnietego od słońca dna
straszy pustynią krajobrazu
dziwne sny zamieszkuja
w zakamarkach mej głowy
biały motyl wylatuje z pod
mojej pachy
we włosach
zaplątala sie wiosna
niech w mym sercu
ona pozostanie
i rozkwita...

http://www.youtube.com/watch?v=HJ34BJv9Sns

pogarda 55 grażyna
 20 października 2012 roku, godz. 21:31

Ja Haniu jak najbardziej , homofobia mnie nie wzrusza ale pomówienia bardzo, dostaję białej gorączki wiecznej ,w sytuacji kiedy spotkam na swojej drodze pomówienie

 30 sierpnia 2012 roku, godz. 12:26  8,7°C

***

Kolejne strony zapisane atramentem, który zostanie zapomniany. Wyblaknie, część liter zniknie, zatrze się. Słowa przestaną mieć to samo znaczenie. Zdania, nie będą przedstawiać tej samej treści, jednak coś cały czas pozostanie takie samo. Zamysł, pomysł, zabiorę go ze sobą, nigdy go nie poznasz. Jak się z tym czujesz? Zostałeś niedopuszczony kochanie. Wzbraniałeś się, że to Ty jako pierwszy zwiniesz ten drut kolczasty, że to Ty przebijesz gruby mur. Jak widać, próbowałeś bezskutecznie. Poddałeś się, poddałeś [...]

CzerwonaJakKrew Laura
 31 sierpnia 2012 roku, godz. 1:19

Podoba mi się, ciekawie to napisałaś… Ale prawdziwa miłość nie potrzebuje oklasków, tłumu gapiów patrzących na pierwszy pocałunek, sztucznych aplauzów, gdy para zakochanych osób przejdzie obok trzymając się za dłonie… Tak, miłość to sztuka… Która pozostanie nigdy nie odkrytą…

Pozdrawiam,
CzerwonaJakKrew

 29 sierpnia 2012 roku, godz. 21:12  6,3°C
.
 29 sierpnia 2012 roku, godz. 11:24  5,7°C

Do Margaret

Droga Margaret,

tak bardzo mi Cię brak. Nawet nie masz pojęcia. To był straszny cios. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci Twoją nagłą śmiercią. No bo jak mogło się to stać? Zaledwie 2 dni temu rozmawiałyśmy, żartowałyśmy. Jadłyśmy lody przed tym sklepem zwanym Dziuplą. A teraz Ciebie nie ma. A ja nie zdążyłam powiedzieć jak bardzo Cię kocham, moja siostro.

Wiesz, nawet nie wiem dlaczego piszę ten list. Przecież i tak nie mogę go wysłać, nie znam adresu. Ale coś każe mi pisać, napisać wszystko co leży mi na [...]

~ Ariadna ~ Adrianka
 29 sierpnia 2012 roku, godz. 19:20

Dziękuję Ci za miłe słowa, Eleno ;) Rzeczywiście, ostatnio przysiadłam przed komputerem i udało mi się napisać 3 teksty za jednym razem. Potem wzięłam się za dokończenie rozdziału no i... tak wyszło :D
Cieszę się, że zwróciłaś uwagę na te słowa Margaret. Starałam się, aby odbiorca choć przez chwilę zastanowił się nad ich sensem i znaczeniem.
Pozdrawiam Cię ; *

 27 sierpnia 2012 roku, godz. 22:43  5,1°C

List

Jak powinnam zatytułować ten list? Jak się do Ciebie zwrócić? Kochany? Przyjacielu? Mój drogi? Czy powinnam w nagłówku napisać Twoje imię? Nie wiem, ale przyjacielu brzmi chyba dobrze? Chociaż przy Tobie właściwie nie powinnam zwracać uwagi na słowa, ponieważ nigdy nie miałam takiej potrzeby. Znaliśmy się przecież jak przysłowiowe „łyse konie”, nigdy nie musiałam przed Tobą nic ukrywać, więc i teraz nie będę.

Odkąd poprosił mnie o rękę wciąż zastanawiałam się czy do Ciebie napisać.. Czy tak naprawdę [...]

Forsycja Karolina
 26 października 2012 roku, godz. 15:46

Więc doskonale rozumiesz..
:)

 20 sierpnia 2012 roku, godz. 2:02  4,9°C

Witaj Romeo!

Co u Ciebie słychać?

Pozdrawiam,
Julia

PS: Napisałam do Ciebie list, ponieważ tylko tak mogę się z Tobą skontaktować. Jak zwykle po czasie przypomniałam sobie, co chciałam napisać. Chciałam Ci przekazać, że gdy dziś Cię zobaczyłam to znów poczułam dreszcze na całym ciele. Oczu nie mogłam od Ciebie oderwać a w głowie kłębiło mi się tysiące myśli jednak wszystkie sprowadzały się do dwóch słów ”Kocham Cię”. Zastanawiałam się też czy Twój wzrok oznaczał to samo, co szeptałeś mi czule na łące czy tylko patrzyłeś na mnie, bo przechodziłam obok. Pewnie nigdy się tego nie dowiem.

------------------------------------------------
Bo gdybym pisała do Ciebie to właśnie tak by to wyglądało…
Jak każda nasza rozmowa…

Albert Jarus Albert
 20 sierpnia 2012 roku, godz. 2:07

oj chyba każdy ma ten wybuch bomby nuklearnej na widok...
poruszająco i tak... miło

 20 sierpnia 2012 roku, godz. 00:50  1,9°C

Cień Anioła

Przyjacielu.
Jest mi cholernie ciężko. Minęło sporo czasu, a ja nadal nie potrafię się pozbierać. W głowie tłoczą się tysiące myśli, miliony chwil i miliardy słów. Wszystko powoli się kończy.. wszystko, co dla mnie najpiękniejsze i najbardziej wartościowe. Pewna bardzo długa rozmowa pomogła mi poukładać w głowie kilka spaw, wiele zrozumiałam, choć nie wszystko. Pewne pytania pozostały bez odpowiedzi.. Może dlatego, że sama z czasem sobie na nie odpowiem, nie wiem. Kilka godzin rozmowy, mogłoby się wydawać, że [...]

 20 sierpnia 2012 roku, godz. 00:30  5,7°C

Dla B.

Drogi B.,
Widziałam Cię może tydzień temu i czułam się nieswojo. Spotkaliśmy się po tych wszystkich okropnych rzeczach, które robiliśmy sobie i po tym jak raniliśmy się nawzajem. Pamiętasz co było wcześniej? Miesiąc łez, złości, nienawiści, obojętności... Wpadłeś w narkotykowo-alkoholowy nałóg tylko po to, aby udawać obojętność po moim odejściu, wewnątrz nadal cierpiąc. Wszystko nadaremno. Wiem, że tęskniłeś, a więc po co to wszystko? Płacząc codziennie przez miesiąc i przeklinając swoją naiwność, [...]

Living in your head Karolina
 20 sierpnia 2012 roku, godz. 23:59

Dziękuję bardzo i również pozdrawiam!

 8 marca 2013 roku, godz. 13:29  3,7°C

coś o mnie, coś o Tobie

morderca telefonów, psychopatka, ... blondynka
jestem osobą, którą chcesz poznać, ale jesteś zbyt słaby, aby przełamać wszelkie bariery, którymi się otaczam
mam sporo do powiedzenia, ale nie da się tego ogarnąć w porównaniu z tym co mogę napisać
wszechstronna, uzależniona od pasji, ludzi, Twego głosu, zielonej herbaty
jestem krzyczącą rozpaczą, robiącą pokaz swej wyimaginowanej depresji, której i tak nie zauważysz...
tak opiszę słowo "ja"
A Ty? jak je opiszesz?

_aśś Aśka
 24 marca 2013 roku, godz. 23:17

dobrze powiedziane, dające dużo do myślenia ..

 14 sierpnia 2012 roku, godz. 14:03  31,3°C

A kiedy serce cichnie

Życie właśnie takie jest, Kochanie - w pewnym momencie gasną wszystkie gwiazdy, dni przepełnione są tak wielkim smutkiem, że wieczorem niepodobne jest oddychać, później życiem kieruje modlitwa, aby ten, którego się kocha, wrócił. Ale dziś, chcę zacząć wszystko od początku. Nie wiem, czy rozpocznę lepsze, szczęśliwsze życie, ale z pewnością wciąż pełne wiary, nadziei i uciszonej już miłości do Ciebie. Nie chcę, abyś kiedykolwiek dowiedział się o moich łzach, przepłakanych nocach i bólu tak strasznym, [...]

memoriiies Renata
 20 sierpnia 2012 roku, godz. 16:49

Przepiękne.

 9 sierpnia 2012 roku, godz. 23:59  9,2°C

Do Ciebie, Kochany...

Coraz częściej widuję Cię w swoich wyobrażeniach odwróconego do mnie plecami. Odchodzącego. Uciekającego od życia ze mną. Nie potrafię Cię powstrzymać. Twoja sylwetka zmniejsza się, jej kontury poczynają zanikać, aż w końcu tracę ją zupełnie w ciemności. Nie mogę wyobrazić sobie życia bez Twojej osoby u mojego boku. Nawet nie chcę zastanawiać się jak smakuje to życie bez Ciebie. Nagle, tak po prostu w mojej głowie pojawia się pustka. Ciemna otchłań wypełniona nicością. Ta wizja jest tak rzeczywista, że aż [...]

agoraa agoraa
 11 sierpnia 2012 roku, godz. 13:54

A czy jedno wyklucza drugie? Miłość to utrapienie. Zawies na nim wzrok i przypomnij sobie jak bardzo go kochasz. Jak bardzo wtedy jak bardziej dziś.

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilkanaście minut temu

yestem skomentował(a) tekst kto chowa głowę [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

yestem skomentował(a) tekst W obawie przed [...] autorstwa dżusta

ok. godzinę temu

LiaMort skomentował(a) tekst Ile trzeba stracić, by [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

ok. 2 godziny temu

Sierjoża skomentował(a) tekst Jak bede nieżywy to [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Sierjoża skomentował(a) tekst W wielkim mieście jak [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Aura Dion skomentował(a) tekst Obecność jest bez [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

dżusta skomentował(a) tekst Obecność jest bez [...] autorstwa Aura Dion

ok. 2 godziny temu

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst pośród zbutwiałych [...] autorstwa motylek96

ok. 2 godziny temu

Aura Dion skomentował(a) tekst Obecność jest bez [...] swojego autorstwa